Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Muminki w pogoni za kometą

Muminki w pogoni za kometą

Pewnego ranka Muminek odkrywa, że coś dziwnego dzieje się w Dolinie Muminków. Dostrzega szary pył pokrywający wszystko dookoła. Zaintrygowany tym Muminek zwraca się do wszystkowiedzącego Piżmowca z prośbą o...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Voivod - Infini

Voivod - Infini

7.8

W 4 lata po śmierci gitarzysty Denisa "Piggy" D'Amoura, w lekko zredukowanym składzie i z nową płytą powraca kanadyjski Voivod. Większość materiału z albumu "Infini" odwołuje się do wypracowanego przez lata surowego, zawadiackiego progresywno/thrashowego stylu z dwóch poprzednich albumów - "Voivod" i "Katorz". Muzycy niejednokrotnie pytani o przyszłość zespołu i kolejny album odpowiadają: "Infini" będzie prawdopodobnie naszym ostatnim albumem. W większości zagospodarowaliśmy go dla nigdy niepublikowanych, archiwalnych utworów, które umyślnie nacechowane zostały muzycznym charakterem każdego z nas".
Muzycy kontynuują: "Kompozycje na tej płycie powstały latami, aż do pamiętnego sierpnia 2005 roku kiedy na zawsze zabrano nam Piggy'ego".
(DARK PLANET)

Gatunek:
metal
Tytuł:
Voivod - Infini
Premiera:
15.06.2009
Wydawca:
www.wmg.com
Strona domowa:
www.voivod.net

Opinie krytyków:

ONET.PL / MEGAFON.PL | Lesław Dutkowski

Jedno jest pewne - muzyka Voivod przetrwa. Do plus nieskończoności.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.5
Język recenzji

MOJA ARKTYKA | Robert Blake

Czy Infini to Kanadyjski Heavy Metal? Tak, to powinien być nowy gatunek muzyki, bo żaden zespół nigdy nie zagra tak jak Voivod.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

ONET.PL | Michał Kapuściarz

Ale nie bagatelizujmy "Infini" – to udany finisz, który wieńczy dzieło. To epilog historii przerwanej brutalnie, ale jakże bogatej, pełnej muzycznego wizjonerstwa, z którego wielu będzie jeszcze korzystać.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji


Reklama