Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Puls - J. Barnes

Puls - J. Barnes

Czternaście opowiadań mistrza prozy brytyjskiej, Juliana Barnesa, to czternaście głębokich, filozoficznych obrazów zagadkowego zjawiska, jakim po prostu jest życie. Od zainspirowanego losami Garibaldiego eseju o...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Tinariwen - Tassili

Tinariwen - Tassili

7.0

Czy może być lepsza rekomendacja dla zespołu niż ta, że jego muzyką zachwycają się wszyscy od Carlosa Santany, poprzez Elvisa Costello, Roberta Planta, aż po Radiohead? Tak znamienitymi fanami mogą pochwalić się Tinariwen – najpopularniejszy chyba obecnie zespół z nurtu world music. Jednak bardziej niesamowita niż lista wielbicieli Tinariwen jest sama historia zespołu. Muzycy Tinariwen wywodzą się z nomadycznego plemienia Tuaregów zamieszkującego saharyjskie obszary północnego Mali. Zespół powstał w 1985r. w wojskowych obozach szkoleniowych w Libii, założony przez żołnierzy walczących w powstaniach Tuaregów jakie miały miejsce w Mali i Nigerze w latach 1990-1996. Na szczęście muzycy karabiny zastąpili gitarami i tak narodziło się oryginalne brzmienie Tinariwen – prawdziwy “pustynny blues”, będący zagraną na elektrycznych gitarach tradycyjną muzyką północnoafrykańską. W 2001r. muzycy związani z Tinariwen zorganizowali w Mali Festival of the Desert , który przyciągnął uwagę świata zachodniego i wbudził ogromne zainteresowanie samym zespołem. Od tej pory Tinariwen zagrali ponad 700 koncertów w Europie i USA występując często na największych muzycznych festiwalach, które wcześniej nie miały zbyt wiele wspólnego z world music, jak np. Glastonbury, Coachella czy Roskilde. Zespół miał możliwość zaprezentowania się globalnej publiczności podczas koncertu inaugurującego ostatnie mistrzostwa świata w piłce nożnej w RPA. Do fascynacji Tinariwen przyznają się m.in. Carlos Santana, Robert Plant, Elvis Costello, Bono i The Edge, Thom York z Radiohead, Chris Martin z Coldplay oraz muzycy zespołu TV On The Radio, którego członkowie nawet pojawiają się gościnnie na najnowszej płycie – “Tassili”. Album został nagrany na algierskiej pustyni i jest powrotem do muzycznych korzeni zespołu – tym razem elektryczne gitary zostały zastąpione akustycznymi, a towarzyszą im prymitywne, plemienne rytmy. W powstaniu płyty wzięli udział Tunde Adebimpe i Kyp Malone z TV On The Radio, a także Nels Cline z zespołu Wilco. (UNIVERSALMUSIC.PL) 

Gatunek:
World music
Tytuł:
Tinariwen - Tassili
Premiera:
26.08.2011
Wydawca:
www.universalmusic.pl
Strona domowa:
www.tinariwen.com

Opinie krytyków:

JAZZARIUM.PL | Maciej Karłowski

Czyż właśnie takiej „muzyki świata” nie lubimy najbardziej? 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

WYBORCZA.PL | Robert Sankowski

Tak brzmi prawdziwa world music. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

T-MOBILE-MUSIC.PL | Paweł Waliński

"Tassili" w żadnej mierze nie jest tanią wydmuszką z nurtu world music, którą można postawić na półce obok godowych zaśpiewów delfinów i muzyki konkretnej z lasu deszczowego. Przeciwnie – esencję pustyni zawi

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Marcin Flint

Mistrzowie pustynnego bluesa, a zarazem najwięksi zwolennicy otwierania go na inspiracje z zewnątrz, wracają do korzeni. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

POLIFONIA.BLOG.POLITYKA.PL | Bartek Chaciński

Ba, to jedna z lepiej brzmiących afrykańskich płyt, jakie kiedykolwiek słyszałem – ciepło, masywnie, przejrzyście. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

ZIEMIANICZYJA.PL | Mariusz Herma

Pozostawieni sami sobie Tinariwen zdają się siedzieć przy ognisku gdzieś na owym algierskim południu i opowiadać śpiewem o swoim życiu (...) 

Czytaj całą recenzję
6.6
Język recenzji

POPUPMUSIC.PL | Piotr Lewandowski

Całe szczęście, że na koncertach będą wszystko grali sami, bo to muzyka zbyt rzadkiej i cennej jakości, żeby ją psuć byle jakimi melodyjkami. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.5
Język recenzji

PORCYS.COM | Filip Kekusz

Będę oczywiście Tassili słuchał, póki będę miał pod palcem, a potem zapomnę. 

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji


Reklama