Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek byli tak funkujący, niemal przebojowi jak w „I Didn’t Know That”. Nigdy wcześniej w książkowych dźwiękach nie było tej podskórnej agresji, co w „I Am Who I Am”, nawet jeśli to tylko specyficzny żart. Nie kojarzę też tak gnających na złamanie karku partii basu, jakimi chłopaki popisują się w „A Cold Freezin’ Night”. Na szczęście wspomniane sample i partie wokalne zaczynają się składać w lekkie, nierzadko zaskakujące w swej absurdalności historie. „The Story Of Hip Hop” bynajmniej nie jest opowieścią o czarnych ziomalach z mikrofonami, a „Beautiful People” okazuje się być odą do matematyki. Przynajmniej poczucie humoru duetu pozostało constans.
Szkoda tylko, że to odświeżanie formuły muzyki The Books załamuje się gdzieś w połowie „The Way Out”. Wracają plumkające akustyki i myślisz sobie: „business as usual”. Bo tam, gdzie powraca stare, dobrze znane, wkrada się niepostrzeżenie delikatna nuda. Na pocieszenie pozostaje tylko piękna, choć łzawa ballada „All You Need Is A Wall”. Niemniej jednak, nowa płyta stanowi miłą niespodziankę od facetów, po których już chyba niczego się nie spodziewałem.
(SCREENAGERS.PL)
- Gatunek:
- Alternatywna
- Tytuł:
- The Books - The Way Out
- Premiera:
- 20.07.2010
- Wydawca:
- www.temporaryresidence.com
- Strona domowa:
- www.myspace.com/thebooksmusicpage
