Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Beirut - March Of The Zapotec / Holland

Beirut - March Of The Zapotec / Holland

Dwie EP-ki w jednym opakowaniu. Dwie szokująco kontrastujące ze sobą muzycznie propozycje - meksykańska i synth-popowa - fenomenalnego Zacha Condona, tu występującego pod dwoma kryptonimami: Beirut i...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Stereo MC's - Emperor's Nightingale

Stereo MC's - Emperor's Nightingale

6.4

Nowy album niegdyś pionierów, a dziś weteranów brytyjskiej sceny rapowej - tandemu Nick Hallam i Rob Birch - którzy, w co trudno uwierzyć, zadebiutowali w 1989 roku.
Oryginalność, z jaką Stereo MC's łączyli rap, breakbeaty i soulową melodykę zaowocowała globalnym sukcesem ich trzeciego albumu, „Connected", który w 1994 roku zdobył dwie Brit Awards i sprzedał się w wielomilionowym nakładzie. Grupa zamieniła kluby na stadiony i przez dwa lata objeżdżała świat z gwiazdami kalibru U2 czy Petera Gabriela. Zmęczenie dało o sobie znać, Hallam i Birch poświęcili się własnym projektom i przypomnieli o sobie dopiero w 1999 roku, kiedy firma K7 wydała album z ich nowymi utworami w serii „DJ-Kicks". Następne albumy „Deep Down And Dirty", „Paradise" i stawiający na elektronikę „Double Bubble" były interesującymi, a momentami wręcz fascynującymi próbami nawiązania do dawnych wątków i przerzucenia pomostu między dawno już minionym „złotym wiekiem" rapu, a współczesnymi trendami muzycznymi. Talent i niekonwencjonalny sposób łączenia różnych elementów muzyki, rzadka umiejętność godzenia fanów rapu, soulu i muzyki pop zapewnił Stereo MC's przetrwanie w gatunku muzycznym, którego gwiazdy na ogół raczej szybko gasną. Nagrywając „Emperor's Nightingale" Hallam i Birch i tym razem - mimo upływu 22 lat od debiutu - zaskakują. Tak jak zaskoczyli na „Connected" całkowicie rezygnując z sampli i ograniczając swoje brzmienie do naturalnych dźwięków instrumentów. Zmienili radykalnie styl pracy, dopuścili do współpracy, jako współkompozytorów, innych muzyków i to tak zaskakujących, jak Bruce Woolley, raczej znany z kolaboracji z Trevorem Hornem w latach 70. i 80. czy tandem Nathan Drake i Greg Fleming, bardziej znany jako Deekline & Wizard (studio) lub The London Punks (na żywo). Także repertuar powstał w sposób bardziej oldskulowy, bo podczas studyjnych jam sessions, a nie jak dotąd - wskutek selekcji i łączenia sampli i beatów. No i Birch śpiewa - rapowania tu jak na lekarstwo. Płyta na pewno zaskoczy słuchaczy, ale też i po dwóch dekadach wspólnej pracy obaj muzycy mają prawo poczuć się wolni od zobowiązań wynikających z ich zaklasyfikowania do szufladki z etykietką hip hop i postawić na ewolucję swojej muzyki. (nota wydawcy) 

Gatunek:
Elektroniczna, dance
Tytuł:
Stereo MC's - Emperor's Nightingale
Premiera:
29.08.2011
Wydawca:
www.sonicrecords.pl
Strona domowa:
www.stereomcs.com

Opinie krytyków:

WYBORCZA.PL | Robert Sankowski

Jeśli porzucić wszystkie oczekiwania związane z nazwą i podejść do tej produkcji bez uprzedzeń, "Emperor's Nightingale" okazuje się naprawdę wciągającym materiałem.  

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.5
Język recenzji

T-MOBILE-MUSIC.PL | Łukasz Wawro

A wszystko to dopracowane w szczegółach i ujmujące klasą.  

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

ONET.PL | Anna Szymla/Megafon.pl

Rozkładając "Emperor's Nightingale" na czynniki pierwsze, nie ma się czego czepiać. 

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji

NOWAMUZYKA.PL | Ania Kozłowska

Fascynacja jednak trwa tylko chwilę i znów lądujemy bez bucika, na schodach w nudnej rzeczywistości. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji


Reklama