Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
The Baseballs - Strike

The Baseballs - Strike

The Baseballs to niemiecki cover band, który wykonuje współczesne przeboje pop w rock'n'rollowych aranżacjach charakterystycznych dla lat 50. minionego wieku. Zespół zdobył popularność dzięki singlom promującym...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

St. Vincent - Strange Mercy

St. Vincent - Strange Mercy

7.4

Po doskonale przyjętych albumach "Marry Me" i "Actor", wokalistka Annie Clark, występująca pod zmyłkowym pseudonimem St. Vincent, prezentuje nowy zestaw piosenek, który oscyluje między horrorem a sielanką

Niegdyś podpora 100 Guitar Orchestry Glenna Branca, Polyphonic Spree i zespołu koncertowego Sufjana Stevensa, pochodząca z Dallas w stanie Teksas piosenkarka od początku swej kariery jako St. Vincent zdumiewa swoją dojrzałością muzyczną i intrygującą umiejętnością łączenia rockowych klimatów - zwykle niepokojących, nasyconych mrokiem i uczuciem zagrożenia - z anielskimi melodiami i syrenim wręcz śpiewem o porażającej rozpiętości emocjonalnej: od przyczajonej paranoi i histerii po głęboką, zahaczającą o depresję melancholię. Na „Strange Mercy" Clark osiągnęła niemal doskonałą równowagę między rockowym atakiem, zwłaszcza gitary, ale i syntezatorów, a swą pełną zwodniczej słodyczy wokalistyką. Już pierwsze utwory płyty, wywołujące dreszcz „Chloe In The Afternoon", „Cruel", „Cheerleader" i kończący się jakby przeniesioną z izby tortur partią syntezatora „Surgeon" wywołują piorunujący efekt. Ale to tylko początek bardzo wielu wysublimowanych atrakcji, jakie przynosi ta płyta aż do wybrzmienia finalnego „Year Of The Tiger". Clark jest wybitną kompozytorką i fenomenalnie nieprzewidywalną interpretatorką swej muzyki. „Strange Mercy" z pewnością jest jej najbardziej satysfakcjonującym albumem w jej dyskografii, w czym - co wypada dodać - sporą rolę odegrało zatrudnienie swego starego znajomego Johna Congletona jako producenta (m.in. The Polyphonic Spree, Modest Mouse, Explosions In The Sky, The Mountain Goats, Antony & The Johnsons) oraz klawiszowca Briana LeBartona z zespołu Becka i perkusistę Smitha z Midlake. (NOTA WYDAWCY) 

Gatunek:
Indie-pop, alternatywa
Tytuł:
St. Vincent - Strange Mercy
Premiera:
12.09.2011
Wydawca:
www.sonicrecords.pl
Strona domowa:
www.ilovestvincent.com

Opinie krytyków:

ONET.PL | Bartosz Sadulski

 Naiwni po trzeciej płycie Amerykanki mogą stwierdzić, że to nowa Bjork.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

FUCK YOU, HIPSTERS! | Piotr Strzemieczny

Piotr StrzemiecznyNajnowszym albumem Annie Clark powinna w końcu wyjść z cienia innych wokalistek. Strange Mercy to najlepsza płyta w jej dorobku. 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

DYLETANCI.BLOGSPOT.COM | Kamil Dachnij

Skończyły się popisy, są efekty, dzięki czemu mogę powiedzieć, że St. Vincent wydała płytę, którą można w tym samym stopniu adorować i doceniać. 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

SCREENAGERS.PL | Kasia Wolanin

St. Vincent w odsłonie numer trzy – lubię to! 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

POLIFONIA.BLOG.POLITYKA.PL | Bartek Chaciński

Bywa więc bardzo miło, choć potem robi się dziwnie. Trudno się jednak albumem „Strange Mercy” znudzić – to pewne. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

PORCYS.COM | K. Bartosiak & P. Mrozek & R. Pulkowski & M. Riegel

Nie wiem, na pewno St. Vincent mocno podbiła pulę, ale do strita zabrakło jej jednej karty. 

Czytaj całą recenzję
6.1
Język recenzji


Reklama