Większości ludzi Teksas kojarzy się z kowbojami, łatwym dostępem do broni oraz byłym prezydentem USA. Jeśli przychodzą na myśl jakieś muzyczne skojarzenia, to raczej będzie to country i blues, jednak – jak się okazuje – można tam także znaleźć przedstawicieli shoegaze’owego odrodzenia.
W takim właśnie stylu gra Ringo Deathstarr. To pochodzące z miasta Austin trio tworzą Alex Gehring (bas, wokal), Elliott Frazier (gitara, wokal) i Daniel Coborn (perkusja). Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że jest to grupa nowatorska i wytyczająca nowe ścieżki, jako że większość z tego, co możemy usłyszeć na “Colour trip”, już kiedyś została wymyślona. Teksańczycy nie ukrywają zresztą, że istnieje bezpośrednie połączenie między My Bloody Valentine, The Jesus and Mary Chain i Ringo Deathstarr. Dodają też, że połączenie to zatrzymuje się gdzieś w okolicach stacji Slowdive. Nie da się ukryć, że jest to bardzo trafne porównanie – teksańscy shoegazerzy doskonale bowiem imitują ten charakterystyczny klimat z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.
Jest tu wszystko, co definiuje noise popowy styl: charakterystycznie brzmiące, potraktowane przeróżnymi efektami gitary, wyraźny, przyjemny bas i melodyjne damsko-męskie wokale. Do tego dochodzą niebanalne, często bezwstydnie przebojowe i porywające do tańca melodie. Gitarowe odjazdy płynnie mieszają się z bardziej popowymi kompozycjami, dając spójną całość – to wszystko sprawia, że można temu zespołowi wybaczyć wtórność i brak jakiejś szczególnej oryginalności, bo “Colour trip” słucha się naprawdę przyjemnie.
(UWOLNIJMUZYKE.PL)
- Gatunek:
- Alternatywna, Pop
- Tytuł:
- Ringo Deathstarr - Colour Trip
- Premiera:
- 05.03.2011
- Wydawca:
- www.clubac30.com
- Strona domowa:
- www.myspace.com/ringodeathstarr
