Płyta nosi tytuł No More Work i zawiera piosenki w liczbie między 14 a 16.
Podczas sesji nagraniowej, która odbywała się w Toya Sound Studios oraz w studio im. Henryka Debicha w Radiu Łódź zjedzono 123 kanapki, wypalono 67 paczek papierosów, wypito 130 herbat, 112 kaw i 54 piwa. Kilkaset razy użyto słów uznawanych powszechnie za obraźliwe.
Nagrania zrealizował najspokojniejszy człowiek świata, mistrz zen: Sebastian "Ole Nydhal" Binder.
Singlem pilotującym album jest utwór "Bikiniarska potańcówka" opisujący zwyczajowe formy spędzania wolnego czasu przez muzyków i ich znajomych z łódzkich Bałut.
Na nowej płycie Psychocukier podejmuje także wątki dotyczące tożsamości, próby określenia miejsca w postindustrialnym kulturowym krajobrazie miasta (Izrael Poznansky, Kamikaze).
W śmiały sposób kontestuje pojęcie pracy jako czynnika nadającego sens egzystencji (Śpiący Pies w BMW).
W warstwie muzycznej mamy na No More Work doczynienia z bardzo ciekawą i odważną próbą redefinicji grania gitarowego. Próbę daleko odbiegającą od tego, co dziś uchodzi za gitarowe granie na polskiej scenie "indie".
- Gatunek:
- altrock/psychodelic
- Tytuł:
- Psychocukier - No More Work!
- Premiera:
- 06.10.2008
- Wydawca:
- Love Industry
- Strona domowa:
- www.nomorework.biz
