Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Deluxe Ski Jump 4

Deluxe Ski Jump 4

 Deluxe Ski Jump 4 to kolejna część niezwykle popularnego symulatora skoków narciarskich. Omawiana odsłona serii jest ponownie w całości dziełem utalentowanego fińskiego programisty Jussiego Koskela. Rozgrywka...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Primus - Green Naugahyde

Primus - Green Naugahyde

8.7

„Green Naugahyde” to tytuł pierwszego od jedenastu lat albumu studyjnego legendarnej formacji Primus. Krążek został wyprodukowany przez samego Lesa Claypoola w jego własnym studio Rancho Relaxo w Kaliforni. Claypoolowi na płycie towarzyszą gitarzysta Larry LaLonde i perkusista Jay Lane.

Les Claypool mówi o płycie: „Gdy patrzę na nasze wszystkie płyty, wydaje mi się, że nowy krążek najbardziej przypomina wczesne dokonania Primus. Oczywiście Jay wprowadził wiele nowych elementów, ale ponieważ opuścił zespół tuż przed nagraniem pierwszej płyty, jego wkład mocno nawiązuje do czasów „Fry Frizzle”. (NOTA WYDAWCY) 

Gatunek:
Rock
Tytuł:
Primus - Green Naugahyde
Premiera:
12.09.2011
Wydawca:
www.mystic.pl
Strona domowa:
www.primusville.com

Opinie krytyków:

FORMUSIC.BLOG.ONET.PL | Menda (Muzyczna)

Boże ty mój, co za come back! 

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

ROCKELLA.PL | Sęku

Podsumowując, płyta bardzo udana, zdecydowanie bardziej dojrzała, a momentami może nawet trochę mroczna w porównaniu do wcześniejszych produkcji Primusa. 

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

VIOLENCE-ONLINE.PL | Arek Lerch

Na szczęście, możemy porównywać „Green…” z całą resztą muzycznego świata a wtedy nie ma wątpliwości, kto rozdaje karty… 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

MUZYCZNEUCHO.PL | Sugoi

Na tak zwariowany styl zespołu mogł wpaść chyba tylko geniusz, dla którego nie ma żadnych przeszkód w tworzeniu swego wyrazu artystycznego. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

DZIENNIK.PL | Hubert Musiał

Charakteryzowanie muzyki Primusa wydaje się zadaniem równie bezsensownym jak opisywanie smaku soli. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

WYSPAJOWISZA.BLOGSPOT.COM | Filip D. Jensen

Green Naugahyde nie jest być może najlepszą pozycją w dyskografii Primus, a jednak z każdym przesłuchaniem podoba mi się coraz bardziej. 

Czytaj całą recenzję
8.5
Język recenzji

WYBORCZA.PL | Jacek Świąder

Primus znowu gra uczciwy, nienasycony funk-rock - nie ma nudy.   

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.5
Język recenzji

ONET.PL | Sebastian Rerak

Nie po raz pierwszy okazuje się, że w szaleństwie jest metoda. Zdecydowanie warto posłuchać! 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

WP.PL | Zbigniew Zegler

Gdyby nie głupie eksperymenty brzmieniowe, byłaby to bardzo udana płyta.  

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji


Reklama