Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Just Cause 2

Just Cause 2

Just Cause 2 to kolejna odsłona serii gier akcji, która zadebiutowała na rynku elektronicznej rozrywki w drugiej połowie 2006 roku. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku pierwowzoru, program został opracowany...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Pitbull - Planet Pit

Pitbull - Planet Pit

7.1

Mistrz chwytliwych melodii i król list przebojów prezentuje nowy album i muzyczne alter ego: Planet Pit=Pan Cały Świat.
Magnetyczna osobowość Pitbula eksploduje na "Planet Pit" - to pikantny, smakowity gulasz z bitów, refrenów zainspirowanych muzyką, którą Pit pochłaniał dorastając i żyjąc w Miami, gdzie przewija się mnóstwo tanecznych stylów mających korzenie na Kubie, Dominikanie, Karaibach czy w Kolumbii. - Dorastałem przy dźwiękach salsy, merengi, bachaty, muzyki do potrząsania tyłeczkiem, freestyle'u, a dopiero później pojawił się hip-hop - wyjaśnia. - Kiedy wrzucisz to razem do garnka, dostaniesz muzyczną paellę - to właśnie staram się osiągnąć na tej płycie.
- Ten album odzwierciedla po części wszystkie miejsca, w których byłem - dodaje. - Na przykład "Shake Senora" powstało z udziałem T-Pain, który jest Tallahassee i Seana Paula, który dodał jamajski element. Staram się być ambasadorem, budowniczym konstruującym most łączącym rozmaite części świata, tworzącym coś, czego nikt wcześniej nie słyszał.
Nowy hit "Give Me Everything" iskrzy dzięki obecności Ne-Yo, Afrojacka i Nayera. Jak większość współczesnych przebojowych płyt, "Planet Pit", wypełniają zaproszone gwiazdy - Marc Anthony ("Rain Over Me"), Jamie Foxx ("Where Do We Go"), Chris Brown ("International Love") i Kelly Rowland ("Castles Made of Sand"). Aby nadać płycie nieco bardziej zadziornego charakteru, Pitbull otacza się najbardziej rozchwytywanymi artystami, w tym T-Painem (“Hey Baby”) czy Seanem Paulem. Aby jednak rozmaite brzmienia nabrały spójności, do studia zaprosił topowych producentów, takich jak David Guetta, Afrojack (“Something 4 The DJ's), RedOne, Polow Da Don i DJ Frank E. Przy okazji "Come & Go” z udziałem Enrique Iglesiasa po raz pierwszy współpracowali superproducenci Dr. Luke, Benny Blanco i Max Martin. - Celem było wypełnienie tej płyty dziesięcioma singlami - tłumaczy. - Każdy numer ma być wspaniałym nagraniem - nie chcę dwóch przebojów i reszty słabych wypełniaczy.

Dzięki porywającym rytmom, utwory idealnie nadaje się do klubów. Pit udowodnił jednak, że umie także odnaleźć się w stylu urban, muzyce latynoskiej, popowej, co pokazuje w zainspirowanym brazylijskim klimatem "I Know You Want Me (Calle Ocho)", który dotarł do 2. miejsca Hot 100 notowania Billboardu i znalazł się w top 5 międzynarodowych zestawień, w tym w Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Jego brzmienie, łączące hip-hop, z elementami Euro-dance'u, żywiołowymi rytmami i chwytliwą melodią, dowodzi, że jest w stanie zawojować listami przebojów. (nota wydawcy)
 

Gatunek:
Rap, elektroniczna
Tytuł:
Pitbull - Planet Pit
Premiera:
08.08.2011
Wydawca:
www.sonymusic.pl
Strona domowa:
www.pitbullmusic.com

Opinie krytyków:

WP.PL | Rafi/megafon.pl

"Planet Pit" to prawdziwa składanka hitów, które latem usłyszycie na niejednej imprezie. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Marcin Flint

"Planet Pit" to petarda dla pokolenia, które nie potrafi usunąć z pamięci linii basu "Rhythm Is A Dancer", latynoskich pokrzykiwań "Ecuador" czy wokalnego tetrisa "Push the Feeling On". 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

STUDENCKA.PL | Andrzej Cała

Nic to, że większość niespecjalnie różni się od siebie czy też ostatnich hitów Kelly Rowland bądź Black Eyed Peas, bo w końcu nie o oryginalność, lecz hitowość tutaj chodzi. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

RECENZJE-MUZYKI.BLOGSPOT.COM | tomal300

Na początku szło mu to nieźle i nawet przyjemnie się tego słuchało, ale gdy w kółko wałkujemy ten sam schemat, to zaczyna się robić monotonnie (...) 

Czytaj całą recenzję
3.3
Język recenzji


Reklama