Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Step Up 3D

Step Up 3D

Luke (Rick Malambri) jest tancerzem ulicznym. Jego dom to stary magazyn w Nowym Jorku. Miejsce to jest rajem dla młodych ludzi z całego świata, którzy kochają taniec i muzykę. Jedyną rodziną Luke’a są członkowie...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Nick Cave and the Bad Seeds - Dig, Lazarus, Dig

Nick Cave and the Bad Seeds - Dig, Lazarus, Dig

8.1

Czternasty studyjny album charyzmatycznego frontmana i jego starych, nielitościwych kompanów zainspirowany został nurtującą Nicka Cave'a od najmłodszych lat biblijną historią Łazarza powstałego z grobu, osobą Harry'ego Houdiniego - genialnego iluzjonisty i demaskatora spiritystów, oraz niepowtarzalnym klimatem Nowego Jorku lat 70. Krążek wyprodukowany przez zespół wraz z Nickiem Launay'em - współproducentem wcześniejszego albumu Abattoir Blues / The Lyre Of Orpheus przynosi jedenaście premierowych kompozycji.

Gatunek:
rock, alternative, post-punk
Tytuł:
Nick Cave and the Bad Seeds - Dig, Lazarus, Dig
Premiera:
03.03.2008
Wydawca:
www.emimusic.pl
Strona domowa:
www.nickcaveandthebadseeds.com

Opinie krytyków:

TYGODNIK POWSZECHNY | Anna R. Burzyńska

Płyta jest surowa, chropowata, bardzo autentyczna. Jak brzmienie elektrycznej gitary Cave’a, na której zaczął grać regularnie w wieku 50 lat – i jest to gra prosta, nieporadna, ale zarazem tak drapieżna i żarliwa...

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

MOJEOPINIE | Jacek Socha

Może nie ma tu wielkich sensacji, odkrywczych riffów czy tekstów ale dawka emocji powala energią i powiewa świeżością. Dokładnie TAK- świeżością!!!

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

POLITYKA | Mirosław Pęczak

Niezależnie jednak od intencji artysty mamy tu wielki ładunek naprawdę intrygującej muzyki, która nic nie traci, nawet jeśli odbiorca nie wyczuje zamierzonego dystansu do formy.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Jarek Szubrycht

(...) trudno uwierzyć, że za tym punk rockiem dla 50-latków stoi facet, który jeszcze parę lat temu zrzygnowanym głosem udwała starszego brata Leonarda Coena.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

ONET.PL | Paweł Piotrowicz

Czasy mamy podobno ostateczne, więc i Cave bierze na warsztat biblijnego Łazarza. Może także dzięki temu jego muzyka brzmi dziś wyjątkowo ożywczo.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

ALTERNATIVEPOP.PL | Natalia Skoczylas

Śmiem twierdzić, że cokolwiek by to nie było, znak jakości, jakim niewątpliwie są nie tylko Nick Cave, ale i jego zespoły, gwarantuje kolejny trafiony wybór.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

MUZYKA.WP.PL | Anna Szymla

Jeśli komuś przypadł do gustu longplay "Grinderman", nową pozycję w dyskografii Nicka Cave'a i jego The Bad Seeds przyjmie z szerokim uśmiechem na twarzy. Szkoda jedynie, że tym razem Australijczyk niczym nie zaskoczył.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

MUZYCZNA.PL | Marcin Kubicki

Bez wątpienia nadal jest brudno, garażowo i z obowiązkowym głębokim barytonem na czele, ale jakaś psychodelia nam się tu wdarła i tradycyjne, rockowe brzmienie.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

MUZYKA.PL | Mateusz Wilczyński

Muzyka dla koneserów. Warto posłuchać choćby dla samych tekstów.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

SCREENAGERS.PL | Paweł Sajewicz

Ale „Dig, Lazarus, Dig!!!” nie zasługuje na kąśliwy atak krytyki; jest niezłe, solidne, ale jak powiedziałby luzacki ostatnio Nick: „bez szału”.

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji


Reklama