Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
LMFAO - Sorry for Party Rocking

LMFAO - Sorry for Party Rocking

Druga płyta elektro-hiphopowego duetu z Los Angeles odpowiedzialnego za takie hity jak ‘I’m in Miami Bitch” oraz obecnie królujący na klubowych parkietach „Party Rock Anthem”. LMFAO tworzą producenci i DJ-e Redfoo...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Natu + Envee - Maupka Comes Home

Natu + Envee - Maupka Comes Home

7.6

Producentem albumu Natu jest Envee (muzyk, DJ i producent, członek zespołu Tworzywo Sztuczne braci Waglewskich, współzałożyciel kolektywu dj-skiego Niewinni Czarodzieje). Na płycie znajduje się 11 utworów skomponowanych przez NATU i Enviego, do tekstów NATU. Znalazły się tu także dwa utwory niespodzianki w wersjach akustycznych, w których zagrał wybitny młody pianista jazzowy Marcin Masecki. W jednym z utworów zaśpiewała także – Paulina Przybysz (Pinnawela) - siostra Natalii. Materiał muzyczny jest w całości anglojęzyczny. Dla wielu fanów Natalii oraz zespołu Sistars nowy materiał będzie miłym zaskoczeniem. Muzyka na płycie to mix stylów takich jak: soul, afro bit czy jazz. Płytę wyróżniają ciepłe melodie i chropowate, stylowe miejskie brzmienia, charakterystyczne dla producenta Enviego. Jak mówi Natalia, ta płyta to mieszanka muzyki, której słucha, którą tworzy i przy której najlepiej się bawi. W czerwcu 2008 pojawił się pierwszy singiel zapowiadający płytę pt. "Lion Girl". Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Marty Pruskiej i Justyny Jeger Nagłowskiej. (Galapagos Music)

 

Gatunek:
rnb / soul
Tytuł:
Natu + Envee - Maupka Comes Home
Premiera:
19.09.2008
Wydawca:
www.galapagosmusic.pl
Strona domowa:
profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendid=275279954

Opinie krytyków:

INFOMUSIC.PL | Kamila Czerniawska

I tak powstała debiutancka płyta Natu, która poziomem na krok nie odstaje od albumów zachodnich twórców. Mamy tu bowiem znakomite podkłady, za które odpowiedzialny jest producent Envee(...)

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

JOILET.BLOX.PL | Marcin Niewęgłowski

A sugestia jakoby brak polskich tekstów był jakimś dyshonorem - na takie "przyczepianie się" po prostu ostentacyjnie ziewam. Mój dom jest szeroko otwarty na małpkę Natalii i Envee'go. Także na następne.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

GAZETA STUDENCKA | Syka

Natalia dała czadu wokalnie i koncepcyjnie - mimo gatunkowej klarowności nie ma nudy i smęciarstwa.Fanów Sistars płyta może jednak rozczarować - to produkcja sytuująca się kilka poziomów wyżej i nie ma co liczyć tu na łatwe hit

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

ONET.PL | Bartek Kot

Ale fakt, że nie ma na "Maupce" rapu, czy bardziej zadziornych wokali, nie czyni wcale z tego krążka płyty niedopracowanej. W żadnym wypadku.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

SOULBOWL.PL | Lejdi K

Jeśli znudziliście się monotonią muzyki popularnej i nie tylko, ten album jest dla Was. Mieszanka stylów takich jak: soul, funk, afro bit czy jazz, została podana w bardzo subtelny i ciepły sposób.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

AKTIVIST | Andrzej Cała

I choćby fani wszystkiego, co alternatywne, dziwne i choć trochę różniące się in plus od polskiej popowej papki krzyczeli zachwyceni – nie dajcie się zwieść. Natalię i Envee’ego stać na więcej.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Bartek Chaciński

Bo to, co za konsoletą wyprawia tu Envee, już samo w sobie zasługuje na zainteresowanie Zachodu.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

NUTA.PL | Anna Szymla

Poszczególne składniki, z których artyści stworzyli płytę są pyszne, może więc źle zostały dobrane proporcje, może za długo to "ciasto" było w piecu. Niby nie ma zakalca, wypiek wyszedł jednak ciut za suchy.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

DZIENNIK | Marcin Staniszewski

Trudno odróżnić kawałek od kawałka, bo każda wokaliza jawi się tu jako nierozróżnialne soulowe ornamenty – tyle zgrabne, ile zgrane i nudnawe. Znacie to z twórczości Sistars i każdej płyty, jaką wydała choćby nie

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji

WP.PL | Rafał Przygodny

Nie jest za to oryginalnie, bo coś co w Polsce może budzić podziw i sprawiać wrażenie super świeżego dzieła, jest tak naprawdę produktem powielającym, co ciekawsze zachodnie schematy.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji


Reklama