Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Lektor - B. Schlink

Lektor - B. Schlink

Namiętny romans piętnastolatka i starszej o dwadzieścia lat kobiety, dla których wspólne czytanie staje się rytuałem miłości. Znakomita powieść przetłumaczona na 39 języków. Wkrótce premiera filmu z udziałem...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2010:

Nowa muzyka

Muniek - Muniek

Muniek - Muniek

6.7

Bo Muniek solo to nie znaczy, że Muniek sam. I nie tylko o znakomitych gości tu chodzi. Drugim filarem projektu jest bowiem gitarzysta, kompozytor i producent Jan Benedek, doskonale znany wszystkim fanom T.Love (grał w zespole na początku lat 90., to spod jego palców wyszły takie numery jak „Warszawa”, „King” czy „Dzikość serca”). Zespół uzupełniają: perkusista Ułan (na koncertach wymiennie z Budzikiem, grającym na bębnach technicznym T.Love), basista Jacek Szafraniec i klawiszowiec Michał Marecki.
Producentem muzycznym płyty jest Benedek realizacją wspólnie z Jankiem zajął się Leszek Kamiński. - Włożyliśmy w to całe serducho, poświęciliśmy tej płycie dużą część naszego życia i zobaczymy, co teraz się stanie – mówi Muniek. - A jeśli ludzie płyty nie kupią, albo nie przyjdą na koncert, to chyba deprecha mnie nie złapie i nie popełnię samobója. Długo w tym wszystkim siedzę i wiem, co robię.
 Sto procent prawdy. „Muniek” jest płytą nagraną przez facetów, którzy wiedzą, co robią. (MUNIEK.COM)



 

Gatunek:
rock, glam rock, blues
Tytuł:
Muniek - Muniek
Premiera:
15.03.2010
Wydawca:
www.sonymusic.pl
Strona domowa:
muniek.com

Opinie krytyków:

RZECZPOSPOLITA | Jacek Cieślak

Muniek i Jan Benedek nagrali świetną, klasycznie rockową płytę o facetach, którzy wciąż mają apetyt na życie, dziewczyny i granie, ale na świat patrzą już z dystansem.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

POLIBUDA.INFO | Tomek Turski

„Muniek” to kilka niespodziewanych zabiegów muzycznych otoczonych dobrym, ogólnie znanym klimatem towarzyszącym muzyce Muńka Staszczyka. Należy dodać – w wysokiej formie.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.5
Język recenzji

STUDENTS.PL | Marcin Tomaszewski

Muniek" to płyta, której się słucha. Która nie męczy nawet, jeżeli tak jak ja nie jest się tak zwanym "fanem okazjonalnym" (...)

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.3
Język recenzji

NEWSWEEK | Robert Ziębiński

Pewnie, że nie jest to album genialny, ale przyjemnie się go słucha – i chyba o to chodziło. 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

TERAZ ROCK | Wiesław Królikowski

To płyta, która może się spodobać fanom T. Love i tym, którzy fanami tej grupy nigdy nie byli. Trzeba posłuchać.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

ONET.PL | Paweł Piotrowicz

Spółka autorska Staszczyk-Benedek, wiedząc, że muzycznego prochu nie wymyśli, trzyma się więc starego dobrego rock'n'rolla, a raczej jego kilku ulubionych wcieleń.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

GAZETA WYBORCZA | Robert Sankowski

Muniek bez obciachu może pofolgować najróżniejszym muzycznym fascynacjom. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

DZIENNIK | Anna Gromnicka

To żadna rewolucja, jednak Staszczyk śpiewa i gra w stylu, który fajnie podsumowuje to, co w polskiej muzyce kiedyś było ważne.  

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Łukasz Dunaj

W dodatku znalazło się na niej kilka potencjalnych przebojów – oprócz singlowego „Świętego” choćby „Tina” czy country’owy „Gan” – a wisienką na torcie są dwa duety: z Korą i Anną Marią

Czytaj całą recenzję
6.7
Język recenzji

CGM.PL | Glassini

Bo już Janka Benedka, gitarzystę i kompozytora tych piosenek gościem nazwać nie można. To przecież on był muzycznym liderem T.Love na początku lat 90., to on jest autorem takich hitów (by nie powiedzieć klasyków), jak "Wychowanie&quo

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji

BONOMUZA.BLOGSPOT.COM | Brzooziu

 Tymczasem obawiam się, ze w przeciwieństwie do Pocisku Miłości i Kinga o solowej płycie Muńka zbyt długo pamiętać się nie będzie. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Michał Michalak

 Staszczyk i Benedek zachowali się jak zadowoleni z życia emeryci, którzy spotykają się w ogródku i piszą przyjemne, rockandrollowe piosenki, by wypełnić czymś czas między lunchem a kolacją. 

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji

AUDIO | M.Kubicki

Jest oczywiście przez to swojski, ale z drugiej strony - my dorastamy, a Muniek Staszczyk zdaje się nie mieć już nam nic ciekawego do zaoferowania w tej naszej "dorosłości". 

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji

KULTURA ONLINE | Łukasz Badula

Rzewne ballady, knajpiane bluesy czy riffowy rock sytuują go jednak raczej po stronie skansenu niż ożywczej reaktywacji. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
4.0
Język recenzji

ŻYCIE WARSZAWY | Marcin Flint

 Ot, produkt obliczony na szerokiego odbiorcę, przyjazny rozgłośniom radiowym, bez choćby cienia artystycznej ambicji. Należy zatem zapomnieć o zadziornych tekstach czy nie pozwalających usiedzieć kompozycjach. Było minęło. Teraz trzeba zarabiać.&

Czytaj całą recenzję
2.0
Język recenzji


Reklama