Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Ciacho

Ciacho

"Ciacho", to pełna rozmachu i fantazji, trzymająca w napięciu i bogata w dowcipne dialogi opowieść o tym, że każdy może stać się bohaterem i znaleźć swoją drugą połówkę. Basia (Marta Żmuda-Trzebiatowska)...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Morrissey - Years Of Refusal

Morrissey - Years Of Refusal

7.2

"Years Of Refusal" to dziewiąty solowy album Morrisseya. Płyta zawiera dwanaście kompozycji, wśród których pojawią się także znane z albumu "Greatest Hits" piosenki "That's How People Grow Up" i "All You Need Is Me".
Album promuje singiel "I'm Throwing My Arms Around Paris". Znakomita piosenka, którą Morrissey napisał razem z Bozem Boorerem, gitarzystą który towarzyszy wokaliście niemal od samego początku solowej kariery. Pozostałe utwory to jak zwykle kompozycje Alaina Whyte i Jesse Tobiasa.
Nagrywanie albumu "Years Of Refusal" rozpoczęło się jeszcze w 2007, w Los Angeles w dobrze znanych Conway Studios (tu nagrywali między innymi Chris Isaak, Christina Aquilera, Dido, James Blunt, Maroon 5, Korn, Red Hot Chili Peppers czy Timbaland). Całość zmiksowano w lutym 2008, chociaż podobno jeden dodatkowo utwór powstał jeszcze w maju.
Całość wyprodukował Jerry Finn, Nie było do takie oczywiste od samego początku, po sukcesie poprzedniego albumu wiele osób spodziewało się, że nową płytą także zajmie się Tony Visconti, co z resztą on sam też potwierdzał. Jednak Morrissey ostatecznie wybrał Finna. "Dziś nagrywam z Jerrym, ale bardzo chętnie nagram jeszcze kiedyś płytę z Tonym, to prawdziwe błogosławieństwo móc pracować z tak doskonałymi producentami. Oni obaj są fantastyczni pod każdym względem, żałuję, że nie znałem ich wcześniej". (ONET.PL)

Gatunek:
rock
Tytuł:
Morrissey - Years Of Refusal
Premiera:
16.02.2009
Wydawca:
www.universalmusic.pl
Strona domowa:
www.itsmorrisseysworld.com

Opinie krytyków:

ONET.PL / MEGAFON.PL | Anna Szymla

Nie żebym fantazjowała na temat Morrisseya, ale nawet w najśmielszych snach nie przypuszczałam, że ten facet tak mnie jeszcze zaskoczy. Jego najnowszy album to fantastyczna mieszanka popowej chwytliwości i rockowej zadziorności.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

WP.PL / MEGAFON.PL | Lesław Dutkowski

Mozzer śpiewa: "Będziecie za mną tęsknić, gdy odejdę". Skoro jest w takiej dyspozycji prędko nie odejdzie. W każdym razie nie chciałbym. Zawsze żal, jeśli odchodzi artysta wyjątkowy, a Morrissey nim jest.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

UWOLNIJMUZYKE.PL | Marcin Bieniek

Z drugiej strony na płycie nie słychać niczego nowego, niczego, co wybijałoby się ponad to, co można współcześnie usłyszeć w muzyce. Co innego jeśli mowa o tekstach. Te ponownie stawiają wysoko poprzeczkę.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

AKTIVIST | Mateusz Adamski

Pod względem tekstów nowe dzieło to typowy Mozz. Nieszczęśliwa miłość, smutek, ból istnienia... patenty oklepane do znudzenia, ale nic nie poradzę, że na jego krążku nawet przerwy między kawałkami brzmią lepiej niż u innych

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

COLDAIM | Phil Nincompop

Motyw matki w tekstach Morrisseya jest już tematem maturalnym w UK. W „Mama Lay Softly On the Riverbed” podmiot liryczny tęskni za swoją nieobecną matką, aby w finale dołączyć do niej i znaleźć schronienie w jej ramionach.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.5
Język recenzji

MALPOWANIEZMUZYKA.BLOGSPOT.COM | Paweł Soja

Drugie Years Of The Refusal już nie wypali, a ja nie chcę wziąć udziału w masowym paleniu jego płyt śpiewając przy okazji refren jednej z nowych piosenek - ''Byłeś dobry...swego czasu''. Proszę rozważyć te słowa Mr. Morrissey.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

DZIENNIK | Jacek Skolimowski

Można go kochać albo nienawidzić, ale w żadnym wypadku nie można przejść obok Morrissey’a obojętnie. Za czasów The Smiths był podziwianym przez wszystkich nastoletnim rockmanem z duszą romantyka, a dziś jest zgryźliwym bufonem.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

GAZETA WYBORCZA | Robert Sankowski

To z całą pewnością nie jest kamień milowy w historii brytyjskiego rocka, ale na mocną pozycję w dyskografii Morrisseya wystarczy.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Jarek Szubrycht

Jest taki angielski idiom „większy niż życie”, który określa coś lub kogoś absolutnie wyjątkowego, wybijającego się ponad przeciętność. Oto cały Morrissey. Pozostanie wielki, nawet kiedy przyjdzie mu śpiewać przeciętn

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

SCREENAGERS.PL | Dariusz Hanusiak

w bardzo przyjemnych utworach nagle, NI Z GRUCHY NI Z PIETRUCHY, wwala się ktoś z jakimiś trąbami, co sprawia, że słuchacz czuje się jak na corridzie. Zupełnie bez sensu, podręcznikowy przykład jak zarżnąć kawałek.

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji

ZIEMIANICZYJA.PL | Mariusz Herma

Nie wsłuchiwałem się uważnie w teksty (i chyba nie będę, u mnie piosenka zaczyna się od muzyki), ale dziennikarze Guardiana to zrobili i ewidentnie żałują.

Czytaj całą recenzję
4.0
Język recenzji


Reklama