Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Wyspa na krańcu czasu - J. Gonzales

Wyspa na krańcu czasu - J. Gonzales

W niewielkim kastylijskim miasteczku pod Toledo, dokonano niezwykłego odkrycia. W miejscowym kościele odnaleziono rzeźbę Matki Boskiej, zmumifikowane szczątki mnicha oraz przedziwny rękopis. Dokładna analiza...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Maria Peszek - Maria Awaria

Maria Peszek - Maria Awaria

7.0

Po dwóch latach od debiutu przyszedł czas na nowe dźwięki. Nowy projekt Marii Peszek powstawał pod roboczym tytułem "hedonia" od gr. Hedone = przyjemność, a wulgaryzm magiczny towarzyszący "miastomanii" przekształcił się w hedonizm mistyczny. Projekt ewoluował dwutorowo i ostatecznie znalazł swój pełny wyraz w dwóch odsłonach - jako książka i płyta - niezależne choć nawzajem uzupełniające się byty. Artystka przeświadczona o tym, że język jakim posługuje się popkultura mówiąc o tak ważnych sprawach jak kochanie i się kochanie jest niewystarczający postanowiła go odczarować i w otwarty, bezpośredni sposób w swoim nowym projekcie stara się wyrazić swoje emocje, pragnienia i czułość. Trudno jest określić charakter nowej płyty używając terminologii muzycznej. Głównym celem artystki było skuteczne wyrażenie emocji. Aby były to piosenki bliskie ludziom czyli takie które można zanucić, w różnych sytuacjach zaśpiewać komuś do ucha i wymruczeć pod kołdrą, a także zatańczyć w kuchni z kimś za kim się tęskniło cały dzień. Do współpracy zaprosiła Andrzeja Smolika jako producenta albumu. (kayax.net)

Gatunek:
alternative
Tytuł:
Maria Peszek - Maria Awaria
Premiera:
19.09.2008
Wydawca:
www.kayax.net
Strona domowa:
www.maria-awaria.pl

Opinie krytyków:

POLITYKA | Mirosław Pęczak

Bohaterka (i autorka) tej płyty jest po prostu wolna i bez skrępowania mówi (czyli śpiewa), co czuje. A tego akurat nigdy w rodzimej kulturze popularnej nie było zbyt wiele.

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

WP.PL | Rafał Przygodny

(Smolik - przyp. red.) Jest jak wykwintny kucharz, który doskonale wie, jak dobierać składniki, aby potrawa była wysmakowana - kiedy trzeba pikantna, chwilę później bardziej słodka, a niekiedy do bólu kwaśna.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
10
Język recenzji

AKTIVIST | Aleksandra Żmuda

Marysia udowadnia, że o sprawach zbereźnych można śpiewać także w duchu narodowym, dlatego na płycie znajdziemy nie tylko pieśń erotyczną zainspirowaną Rospudą, ale i znany każdemu patriocie „Hujawiak”.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

KULTURAONLINE.PL | Mariola Szczyrba

Maria Awaria (...) właściwie kipi od seksu, żeby nie powiedzieć - ocieka seksem. Dosłownie i w przenośni. Jest bezwstydna, hedonistyczna i radośnie wyuzdana, jakby autorka chciała nam powiedzieć: "Ludzie, kochajcie się!".

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

MUZYCZNA.PL | Michał Braum

Ona, „metr pięćdziesiąt dwa, dziko rosnącego nieba”, 35-letnia aktorka o dość przeciętnej fizis, ma z góry utrudnione zadanie w dziedzinie autopromocji. (...)  W tym przypadku najważniejszy był więc pomysł na siebie.&

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

80BPM.NET | Kaśka Paluch

Ani mnie to nie zażenowało, ani nie zbulwersowało, ani nie zawstydziło, ani tym bardziej nie podnieciło. Mnie to po prostu nie interesuje.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

MOJEOPINIE | Marcel Wandas

Tym razem kobieta postawiła na swoim, i postanowiła, że też może od czasu do czasu w aucie brać. I to, ubrane w miłe dla ucha akordy, stawia tą płytę w gronie najważniejszych polskich albumów wydanych w tym roku.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

INFOMUSIC.PL | Eliza Gaust

Fani poprzedniej “Miasto manii” powinni zakochać się w nowej “Marii Awarii”. Płyta dorównuje klimatem, jest spójną, pomysłową całością, zaskakuje odwagą i śmiałością. Muzycznie jest też bardzo dobrze

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

DZIENNIK.PL | Jacek Skolimowski

Pisze niegłupie teksty i razem z kompozytorem Andrzejem Smolikiem przygotowała świetną muzykę, której klimat nawiązuje do pierwszych albumów Bjork. Pytanie, ilu jest nad Wisłą słuchaczy gotowych to docenić?

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

DZIENNIK NAKRĘCACZY | Magda Kotowska

Ubierając słowa w przyjemne muzyczne szemranie, wprowadza w lekką hipnozę… Mnie to nawilża. Idę robić rosół!

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

TYGODNIK POWSZECHNY | Anna R. Burzyńska

Peszek dociera do najintymniejszego poziomu komunikacji, gdzie czułość znosi wulgarność, a namiętność znajduje wyraz w dziecięco bezradnym języku zdrobnień.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Jarek Szubrycht

Gorzej, gdy sięga po arsenał miauknięć i westchnień wypożyczony od Anny Marii lub Justyny. W takich chwilach, choć Marii mokro, ja przyłapuję się na ziewaniu. Mam nadzieję, że artystka nie nabawi się przez to nerwicy seksualnej.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

INFOMUZYKA.PL | Kamil Downarowicz

"Maria Awaria" jest płytą dobrą. Momentami nawet bardzo dobrą. Jednak mówienie o niej, że szokuje, bulwersuje i co tam jeszcze, to raczej kwestia udanej (jak widać i słychać) kampanii reklamowej, niż rzeczywistego stanu rzeczy

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

NEWSWEEK POLSKA | Filip Łobodziński

Czy imię Maria Awaria okaże się dobrym talizmanem? Artystka sama się podkłada, gdy ktoś zechce kąśliwie oceniać jej nowe działanie jako efekt defektu. Rzecz w tym, że nie uprawia formuły MWB (masowość, wdzięk, bezpretensjonalność).

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

ALTERNATIVEPOP.PL | Mateusz "Karaluch" Rękawek

Osobna kwestia to tematyka owych tekstów. To, że ociekają one seksem to jasne, taka jest w końcu tematyka tej płyty. Ale prawdę mówiąc, momentami, zamiast chęci do kochania, robi się lekko niesmacznie,

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

DANIEL-KOZIARSKI.BLOOG.PL | Daniel Koziarski

Skoro już Maria Peszek wmówiła wszystkim, że jest kontrowersyjna i skandalizująca, to niech teraz da święty spokój ,tym sprawom' i zajmie się wreszcie własną duszą - z pożytkiem dla swoich tekstów.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

PORCYS.COM | Piotr Piechota

Natomiast jeszcze bardziej nie mają racji ci, którzy słuchają Marii Awarii z dreszczem podniecenia, sądząc, że oto obcują z dziełem wyjątkowym, odważnym erotycznie, drapieżnym, cokolwiek tam jeszcze. Macie słaby gust.

Czytaj całą recenzję
2.9
Język recenzji

KULTURAONLINE.PL | Michał Raińczuk

Nawet jeżeli Peszek celowo bawi się w grafomankę (sorry - grafo Mańkę), to mnie ta zabawa przestała bawić już na etapie "Miasto Mani". Ile razy można powtarzać ten sam żart? Zwłaszcza, że niektórzy biorą go serio.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
1.0
Język recenzji

MUZYKOFILIA | gamxx

teksty, sa tak odstraszajace, beznajdziejne, głupie, trywialne, ze mnie odrzuca na kilometr. rymy ktore sklada przecietny przedszkolak, niby zabawne gry słów które są absolutnie żenujace i banalne...

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
1.0
Język recenzji


Reklama