Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Afro Kolektyw - Piosenki po polsku

Afro Kolektyw - Piosenki po polsku

Takiego zwrotu nie wykonał jeszcze nikt na świecie. Do tej pory grający hip-hop warszawski zespół po raz pierwszy mierzy się z repertuarem piosenkowym. Zarówno dalekie od banału, urozmaicone kompozycje, jak...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Machine Head - Unto The Locust

Machine Head - Unto The Locust

8.4

Mistrzowie bombastycznego thrash metalu uderzają po raz siódmy! Machine Head udowadniają, że nie będą stać w miejscu, nie boją się wyzwań i na pewno nie zapomnieli skąd przyszli. Jak szarańcza niszczą konkurencję, w ogóle się na nią nie oglądając!

Najpierw jest nawiedzony, dość smutny śpiew Robba Flynna do urzekającej ponurością melodii, rozpoczynającej kilkuczęściową suitę "I Am Hell (Sonata In C#)", opowiadającą o podpalaczce, dokonującej swego czynu z miłości. Temat zasugerował Flynnowi przyjaciel z zespołu, gitarzysta Phil Demmel, a Robb z ochotą go podjął. Efekt, zarówno muzyczny, jak i tekstowy, jest niesamowity. Podobnie sześć pozostałych kompozycji z krążka.

Materiał powstawał w JingleTown Studios w Oakland, rodzinnym mieście zespołu. Za produkcję odpowiadał Robb Flynn. Miksami poza nim zajął się Juan Urteaga. Muzycy wykorzystali w czasie sesji smyczki, które staczają niezwykle ciekawe pojedynki z gitarami. Mało kto w świecie ostrej muzyki waży się na takie eksperymenty. Ale twórcy kanonicznego już "Burn My Eyes" nie zwracają uwagi na to, co świat o nich sądzi. Robią to, co uważają za stosowne, to co czują i jak do tej pory z większości bitew wychodzili zwycięsko. W "Who We Are" jest chór dziecięcy, a w nim głos dają między innymi dwaj synowie Robba i syn Phila.

"Album ten jest naszą naturalną drogą rozwoju. Nie zamierzaliśmy napisać drugiej części »The Blackening«" - zapewnia Robb Flynn. "Chcieliśmy samym sobie postawić wyzwania". Pytania o to, czy Machine Head jest w stanie pobić doskonałą płytę "The Blackening" zirytowały lidera do tego stopnia, że w efekcie… napisał jedną z najbrutalniejszych piosenek w historii zespołu - "This Is The End". "Okazało się, że wciąż niestety nie jesteśmy w stanie napisać dobrego kawałka, który trwałby poniżej sześciu minut" - śmieje się Flynn.

Fani długość numerów na pewno Machine Head wybaczą, zwłaszcza że są niezwykle starannie dopracowane i ani przez moment nie wywołują znużenia. Maniacy thrash metalu oszaleją z radości. A jeśli zaopatrzą się w wersję limitowaną mają okazję usłyszeć, jak Machine Head interpretuje klasyczne "The Sentinel" Judas Priest oraz "Witch Hunt" Rush. A do tego dostają akustyczną wersję "Darkness Within" oraz DVD z reportażem ze studia .

"Fani zawsze szanowali nas za ryzyko, które podejmowaliśmy" - mówi Robb Flynn. Po "Unto The Locust" grono szanujących zespół bez dwóch zdań znacząco się powiększy. (nota wydawcy) 

Gatunek:
Trash-metal
Tytuł:
Machine Head - Unto The Locust
Premiera:
26.09.2011
Wydawca:
www.warnermusic.pl
Strona domowa:
www.machinehead1.com

Opinie krytyków:

MAGAZYNGITARZYSTA.PL | Julia Kata

Energia wylatująca z odtwarzacza po prostu niszczy firanki i zwija dywan.  

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

LIMITER.COM.PL | Paweł Ozon

Masa melodii, harmonii i standardowych już dla kapeli flażoletów oraz akustycznych wstawek.  

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

VIOLENCE-ONLINE.PL | Arek Lerch

Cóż, ponownie zakończę wyświechtanym szlagwortem – prochu nie wymyślili, ale doskonale wiedzą, jak go używać, by kruszyć skały. A raczej betony… 

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

WYSPAJOWISZA.BLOGSPOT.COM | Bartosz Trędewicz

„Unto the Locust” to bardzo mocna pozycja tego roku i sam jestem ciekaw, na którym miejscu skończy w moim końcowym podsumowaniu A.D. 2011. 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

ONET.PL | Sebastian Rerak

Po prostu metal. Cholernie nośny i wciąż kręcący. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji


Reklama