Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Depeche Mode - Sounds Of The Universe

Depeche Mode - Sounds Of The Universe

Album powstawał w Santa Barbara i Nowym Yorku. Nagrywając go muzycy powrócili do używania wielu instrumentów vintage: od analogowych syntezatorów po perkusje, a wszystko po to, aby wyczarować wyjątkowo stylowe retro...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

James Blake - James Blake

James Blake - James Blake

6.9

Debiutancki album 21-letniego Jamesa Blake'a typowany jest na jedną z najważniejszych płyt tego roku. Dzięki wydaniu trzech epek („The Bells Sketch”, „CMYK” i „Klavierwerke”) oraz singla z własną, niezwykle intymną przeróbką piosenki „Limit To Your Love” z repertuaru Feist, młody Brytyjczyk stał się sensacją ubiegłego roku. Pełnowymiarowy album prezentuje nowe oblicze artysty. Blake oddala się od dubstepowych aranżów, łamiąc konwencje typowe dla gatunku, łącząc go z innymi stylami, uwypuklając przede wszystkim warstwę wokalną. James Blake w wywiadach powołuje się m.in. na inspirację twórczością grupy The xx. (Universal Music)

Gatunek:
elektronika
Tytuł:
James Blake - James Blake
Premiera:
07.02.2011
Wydawca:
www.universalmusic.pl
Strona domowa:
jamesblakemusic.com

Opinie krytyków:

MUNO | czcina

Słowem, słychać, że chłopakowi nigdzie się nie śpieszy.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Artur Wróblewski

Pomimo pewnych ułomności, "James Blake" to w świecie muzyki popularnej - płyta wyszła przecież w barwach dużej wytwórni - album niezwykły.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

NOWA MUZYKA | Paweł Kaczyński

Całość brzmi niewiarygodnie spójnie i płynnie, niemalże jak concept album dla kogoś zmęczonego wielkomiejskim zgiełkiem.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

ERA MUSIC GARDEN | Andrzej Cała

Podstawę stanowi jednak wspaniały wokal Blake'a, z którym w parze idą inteligentne, pobudzające do refleksji, a przy tym w sumie proste, nieprzekombinowane teksty.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

POLIFONIA | Bartek Chaciński

Wizja Blake’a jest tak jasna, błyskotliwa, nieskrępowana typowym myśleniem o muzyce elektronicznej w kategoriach loopów, że pozwala to zapomnieć o wszystkich podobieństwach na poziomie wokalu.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

FOR MUSIC | Menda (Muzyczna)

Anthony And The Johnsons zmiksowany z Jamie Lidellem, The XX i Burialem.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

MAGNETOFFON | Sebastian Brzózka

Dla gatunku, który tworzy James Blake ukute zostało już nawet nowe określenie post-dubstep. Cokolwiek ono oznacza, możemy śmiało powiedzieć, że dubstep to nie jedyne, czym autor w swojej twórczości się posiłkuje.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.5
Język recenzji

PLAYBACK | Krzysztof Dłużyński

Na pewno cała płyta została stworzona według ścisłych zasad, choć niekoniecznie znanych słuchaczowi.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

ZIEMIA NICZYJA | Mariusz Herma

Podoba mi się sposób, w jaki umknął oczekiwaniom: nie w przód, co byłoby zresztą nierealne, ale w bok.

Czytaj całą recenzję
6.6
Język recenzji

UWOLNIJ MUZYKĘ | Anna Wojciechowska

Skoro więc nie jest to ani regres, ani posunięcie w przód, to co? W przypadku Jamesa jest to raczej dość zgrabne umknięcie w bok.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.5
Język recenzji

ONET.PL | Marta Słomka

To wciąż muzyka niełatwa, nieprzebojowa, intymna, skupiona na sobie i w dodatku subtelnie sobie kpiąca ze słuchacza

Czytaj całą recenzję
6.0
Język recenzji

MAGIEL [NIE]TOWARZYSKI | Fashionismblog

W mojej pamięci, oprócz The Wilhelm Scream i sporego potencjału wokalisty pozostanie jedynie... bardzo ładna i estetyczna okładka albumu.

 

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji

SCREENAGERS | Paweł Klimczak

Blake zamienił przełamywanie dubstepowych schematów na minimalistyczne ballady i jego muzyka niestety bardzo wiele na tym straciła.

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji

FUCK YOU, HIPSTERS | Piotrek

Żeby nie czepiać się do końca Blake’a należy wziąć pod uwagę jedną poprawkę. Hype – to on jest winny. Niepotrzebna promocja i cover zrobiły mu trudny start.

Czytaj całą recenzję
4.1
Język recenzji


Reklama