Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Kyst - Waterworks

Kyst - Waterworks

"Waterworks" to drugi album sopockiej formacji. Na nowej płycie zespół postanowił skonkretyzować swoje brzmienie zawężając instrumentarium do gitary, głosów i 2 zestawów perkusyjnych. 'Waterworks' balansuje na...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

George Dorn Screams - O'Malley's Bar

George Dorn Screams - O'Malley's Bar

6.1

Drugi krążek "O'Malley's Bar" bydgoski zespół George Dorn Screams nagrywał w Stanach Zjednoczonych pod okiem samego Johna Congletona, lidera grupy The Paper Chase i nomiowanego do Grammy producenta znanego ze współpracy z m.in.The Roots, Bono, Modest Mouse, Marylin Manson.
"»O'Malley's Bar« zachwyca potęgą brzmienia i intensywnością ekspresji – to głośna, nieokiełznana erupcja niebłahych emocji. Młodzieńczo gniewny i szlachetnie surowy rock" - pisze wydawca.
Jak mówi Artur Rojek: "George Dorn Screams to obecnie najciekawszy gitarowy zespół w Polsce".
(ONET.PL)

Gatunek:
alternatywa
Tytuł:
George Dorn Screams - O'Malley's Bar
Premiera:
09.02.2009
Wydawca:
ampersandrecords.wordpress.com
Strona domowa:
georgedornscreams.wordpress.com

Opinie krytyków:

WE ARE FROM POLAND | avatar

Na O'Malley's Bar dojrzał. Wyrósł z lekka gamoniowatego charakteru, już nie pakuje się w sytuacje, w których gubi spodnie. Często w jego głosie słychać gniew i furię.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

ONET.PL | Tomek Doksa

Młody polski zespół grający rockową muzykę? Pewnie kolejny naśladowcy Brytyjczyków, koledzy Much i Cool Kids of Death. A właśnie nie!

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

DZIENNIK WSCHODNI | Jacek Szymczyk

Znowu słyszymy intrygującą grę przeciwnościami. Rockowość i klasyczność, pianissimo i fortissimo, melodyjność i zgiełkliwość, czułość i agresja, kobiecość i męskość.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Bartek Chaciński

I tu wokale nie są najmocniejszym punktem programu, ale za to nie brak dynamiki, dzięki której muzyka żyje. Kilka finałów długich kompozycji z „O’Malley’s Bar” dało mi chwile pro

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

ROZDZIELNIA.BLOGSPOT.COM | Michał

W O'Malley's Bar panuje smutek, ale nie ten rozrywający jak tygrysa pazur, tylko taki, co nie pozwala wstać z łóżka. Jak w depresji.


Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

UWOLNIJMUZYKE.PL | Marcin Bieniek

Słychać w tej muzyce ambicje, by wyjść poza ramy znane z debiutu. By wyjść poza ramy własnych inspiracji i naleciałości innych grup. Nie zawsze się to w pełni udaje, sporo tu odniesień do eklektyczności takich grup jak (...)

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

SCREENAGERS.PL | Artur Kiela

Piosenki raczą nas albo jałowym jazgotem, albo mdłymi szarpajkami na gitarze. To największy mankament płyty: zero treści, ani jednego fajnego riffu (no, poza jego zalążkami w „Cul-De-Sac”).

Czytaj całą recenzję
3.0
Język recenzji

FIGHTSUZAN.BLOGSPOT.COM | Fight!Suzan

Dlaczego brzmi to jak Evanescence, ale bez tego czegoś, co było w Fallen, co podobając się wbiło mnie na wieki w tik spowiedzi przed obrazkiem z kolęd?

Czytaj całą recenzję
2.5
Język recenzji


Reklama