Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
127 godzin

127 godzin

Najnowszy film Danny'ego Boyle'a, wyróżnionego Oscarem za "Slumdog. Milioner z ulicy", to ekranizacja książki Arona Ralstona. Dramatyczne przeżycia młodego alpinisty, który podczas samotnej wędrówki zostaje...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Fink - Perfect darkness

Fink - Perfect darkness

7.6

"Perfect Darkness" to najnowszy album Finka, współcześnie jednego z najlepszych męskich głosów, nie tylko wytwórni Ninja Tune.

Album nagrany w Los Angeles w ciągu zaledwie 20 godzin, pod czujnym okiem producenta Billy'ego Busha, znanego m.in. ze współpracy z Butchem Vigiem (Nirvana, Garbage) to pełen wrażliwości zbiór piosenek zakorzenionych w bluesie, jazzie i soulu. Czas realizacji znacznie wpłynął na naturalne i pełne serca brzmienie albumu. (ONET.PL)
 

Gatunek:
Alternatywa
Tytuł:
Fink - Perfect darkness
Premiera:
27.06.2011
Wydawca:
ninjatune.net
Strona domowa:
www.finkworld.co.uk/splash

Opinie krytyków:

FORMUSIC.BLOG.ONET.PL | Menda (Muzyczna)

Dla wszystkich wrażliwców ta płyta, to rzecz obowiązkowa. Zresztą nie tylko dla wrażliwców, bo to po prostu piękne granie jest. 

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

UWOLNIJMUZYKE.PL | Monika Pomijan

Finkowi udało się stworzyć naprawdę przejmujący album. Po raz kolejny udowodnił, że nie na darmo jest artystą Ninja Tune. I nie na darmo kochany jest za wrażliwość. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

5KILOKULTURY.WORDPRESS.COM | Paweł Hałabuda

Fin Greenall chyba na zawsze już stanie się dla mnie przykładem, jak tworzyć niebanalne ballady o miłości, strachu, nadziei czy oczekiwaniu. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

ONET.PL | Andrzej Cała

Wydaje się, że to najlepsze dokonanie w karierze Fina Greenalla. Całość jest niezwykle spójna, bardzo dopracowana i pomimo swojego lekko smutnawego, jesiennego charakteru, nie dołuje. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

ZIEMIANICZYJA.PL | Mariusz Herma

Na studyjnym luzie zyskał kameralny nastrój oraz brzmienie albumu.  

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji


Reklama