Pan Kelly dwadzieścia lat temu nagrał z koleżanką genialną płytę, zawierającą wprost nieprzyzwoite nagromadzenie dobrych refrenów na jednym krążku.Jest tak – i wcale się z tym nie kryję – że marzy mi się Maciej Cieślak uśmiechnięty, zapijający mocną kawą niedospanie, kozacko mocujący papierosa na gryfie gitary, na której zaczyna grać, po prostu grać, świadomy, że niczego już nam nie musi udowadniać, wyśpiewuje nam więc dobre rady, gdy skończy, my klaszczemy, miast drapać się w głowy. Kusząca perspektywa, ale chyba nie dla bohatera tego tekstu. Jestem świadomy postulatu, który dla porządku wyartykułuje raz jeszcze – chciałbym, aby Maciek Cieślak sobie odpuścił, ale obawiam się, że w swoim świecie i na swój własny sposób on już to zrobił. Z przykrością wyznaję więc swoją obojętność – nie rusza mnie gracja, z jaką Księżniczki posługują się strunowcami, zamiłowanie Artysty Kochanego do filmowych pejzaży, choć nie wątpię, więcej – wiem, że do wielu ta płyta trafi. I tego też sobie życzę. By w odpowiednim czasie trafiła też do mnie – bym w końcu trafił do was i ja. Na razie nie umiem.
(SCREENAGERS.PL)
- Gatunek:
- Alternatywna
- Tytuł:
- Cieślak i Księżniczki - Cieślak i Księżniczki
- Premiera:
- 06.08.2010
- Wydawca:
- www.myshitinyourcoffee.com
- Strona domowa:
- www.facebook.com/cieslakiksiezniczki
