recenzje_płyta_muzyka Megarecenzje - portal agregacyjny
Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
W naszym domu - J. Picoult

W naszym domu - J. Picoult

Gdy policja znajduje zwłoki jego instruktorki umiejętności społecznych, Jacob sam staje się obiektem zainteresowania detektywów. Wszystkie charakterystyczne cechy zespołu Aspergera: unikanie kontaktu wzrokowego,...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Brandon Flowers - Flamingo

Brandon Flowers - Flamingo

4.4

Pierwsza solowa płyta Brandona Flowersa, lidera i wokalisty The Killers - „Flamingo” zawdzięcza swoją nazwę od jednej z podmiejskich uliczek Las Vegas, na której znajduje się sklep Sam's Town, w którym muzyk, jako nastolatek kupował płyty. „Wychowywałem się tam, więc jest bliska mojemu sercu” - wyznaje 29-letni wokalista - „Jestem dumny z tego skąd pochodzę. Wiele osób nienawidzi tego miasta, a ja nic na to nie poradzę – po prostu je kocham, czuję z nim prawdziwą więź.”
Na albumie znalazło się dziesięć utworów. Powstawały przez ostatnie półtora roku, większość podczas trasy promocyjnej ostatniej płyty The Killers „Day And Age”. Impulsem dla pisania nowych piosenek, stał się utwór „O Sad American Night”, który został nagrany podczas sesji do „Day And Age”, ale został wtedy odrzucony. Brandon pisał je z przeznaczeniem dla The Killers, ale sześć lat nieustannej działalności, spowodowało, że muzycy poczuli się zmęczeni i postanowili zrobić sobie przerwę. „Wolałbym by była to płyta The Killers. Jest oczywiste, że brzmiałaby inaczej gdybym nagrał ją z zespołem” - mówi Flowers.(UNIVERSAL MUSIC)
 

Gatunek:
pop / rock
Tytuł:
Brandon Flowers - Flamingo
Premiera:
10.09.2010
Wydawca:
www.universalmusic.pl
Strona domowa:
www.brandonflowersmusic.com

Opinie krytyków:

INTERIA.PL | Michał Michalak

Płyta wokalisty The Killers jest lekka, łatwa, przyjemna, ale napisana i nagrana z taką gracją, że z obciachowymi hitami nie ma nic wspólnego. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

SŁODKO-GORZKIE | Maciek Tomaszewski

Poszczególne utwory brzmią co najwyżej letnio, co – biorąc pod uwagę, że w zamierzeniu miał być to album o Las Vegas – zastanawia.  

Czytaj całą recenzję
4.0
Język recenzji

NAJNOWSZEPIOSENKI.PL | Marcin Nowak

Nie sądzę również, aby jakikolwiek fan zespołu od czasu ”Hot Fuss” (...)mógł uważać, że na tym krążku znajduje się choćby jedna wartościowa piosenka.

Czytaj całą recenzję
3.5
Język recenzji

ONET.PL | Marek Fall

Niestety, poza tym frontman Killers wychodzi tu na artystę wypalonego i uwięzionego w zespołowej estetyce. Ta płyta może być dla niego milowym krokiem w drodze ku zapomnieniu.

Czytaj całą recenzję
3.0
Język recenzji


Reklama