Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Świadectwo

Świadectwo

Filmowa fabularno-dokumentalna opowieść o Janie Pawle II opowiedziana z punktu widzenia księdza kardynała Stanisława Dziwisza. Towarzyszył on papieżowi przez 40 lat, poczynając od Krakowa do śmierci Ojca...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Behemoth - Evangelion

Behemoth - Evangelion

8.1

"Evangelion" zawiera piosenki, których tematyka kręci się głównie wokół religii.
Lider zespołu Adam "Nergal" Darski mówi, że starał się na "Evangelionie" wypracować czystą i bezpośrednią formę przekazu, która współgrałaby z epickim charakterem płyty. Symptomatyczna jest okładka tej płyty - przedstawia Wielką Nierządnicę Babilonu, u stóp której leżą rozbite tablice Dekalogu. Nergal nie ukrywa swojej fascynacji Biblią, ale jak wyjaśnia, zawsze konfrontuje jej treść z własnymi doświadczeniami życiowymi.
"Evangelion" do momentu premiery można odsłuchać na stronie MySpace zespołu. Sam album ukaże się w formacie jewel case i będzie zawierał dodatkowe DVD. We wrześniu zespół wybiera się na trasę koncertową.

Gatunek:
death metal
Tytuł:
Behemoth - Evangelion
Premiera:
07.08.2009
Wydawca:
www.mystic.pl
Strona domowa:
www.behemoth.pl/site

Opinie krytyków:

CGM.PL | Zbigniew Zegler

Perkusyjny ostrzał doskonałego Inferno (doskonałego w rozumieniu „absolutnie bezbłędnego”), choć wciąż dominujący w większości kompozycji, nie jest już „nap***niem dla samego nap***nia”.

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

DZIENNIK | Jakub Demiańczuk

"Evangelion" to z pewnością najlepsza płyta Behemotha od czasów "Thelemy 6". Być moż najlepsza wogóle.

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

MAGAZYN GITARZYSTA | Grzegorz Żurek, Michał Czarnocki, Marcin Kubicki

Jeżeli piekło możnaby zawrzeć na płycie, to pewnie brzmiałoby jak "Evangelion", najlepszy zakazany owoc od czasów jabłka z Edenu.


Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

STUDENTS.PL | Jurek Gibadło

"Evangeliona" po prostu nie mogli zepsuć! Nergal na każdym kroku emanował energią - tak przecież działa Miłość! I faktycznie, najnowsze dzieło Behemotha jest o miłości.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

ONET.PL | Michał Kapuściarz

Behemoth nadal się rozwija, łączy wiele elementów, które wzbogacają styl zespołu, uelastycznia go na potrzeby każdej kolejnej płyty, tworząc coraz bardziej agresywne i potężnie brzmiące dźwięki.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

WOLNA CHATA | Jakub ?naumatorrr? Milszewski

Na dobrą sprawę “Evangelion” podoba mi się bardziej niż “The Apostasy”, wiem jednak, że całe rzesze ortodoksów mogą mieć ekipie za złe potraktowanie swojej muzyki bardziej piosenkowo.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

CHAOS VAULT | Ef

Z płytami Behemotha jest z grubsza tak, jak z felietonami Jacka Żakowskiego. W pierwszym i drugim przypadku wiadomo czego się spodziewać.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

MOJA ARKTYKA | Robert Bronson

Pierwsze litery Evangelion tego nie zapowiadają, ale album zieje brutalnością. Nie jest to oczywiście ten kaliber nieokrzesanej wulgarności jak z wczesnych pomysłów grupy...

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Bartosz Donarski

Riffowładcy z Pomorza z gracją podnoszą ciężary, by za chwilę zerwać się do drapieżnego sprintu.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

WP.PL / MEGAFON.PL | Lesław Dutkowski

Zachowując proporcje, jest z niego trochę Madonna ekstremalnej muzyki. Uważnie obserwuje, co się dzieje a potem to, co najciekawsze wsadza do muzyki Behemoth.


Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.5
Język recenzji

ROCKMETAL.PL | Kępol

Szkoda, że ten doskonały muzyk stracił go w oczach wielu fanów tylko dlatego, że umawia się z Dodą, naprawdę. Wszak Nergal był od zawsze człowiekiem i artystą nie podporządkowanym nikomu i niczemu.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

DARK PLANET | Harlequin

Od strony muzycznej nie mamy tu absolutnie nic nowego - piekielne blasty Inferno, potężny wokal Nergala, mocarne, inspirowane Morbid Angel partie gitar - to wszystko już słyszeliśmy na "Zos Kia Cultus", "Demigod" i "The Ap

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.5
Język recenzji


Reklama