Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania - L. Kołakowski

Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania - L. Kołakowski

Ostatni własnoręcznie przygotowany przez profesora Leszka Kołakowskiego zbiór jego tekstów! Czy Pan Bóg jest szczęśliwy? Czy Prawda ma jeszcze jakąś przyszłość? Co może nam dziś powiedzieć Kartezjusz -...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Battles - Gloss Drop

Battles - Gloss Drop

7.7

Cztery lata po imponującym pełnospektaklowym debiucie „Mirrored", liderzy math rocka powracają wraz z albumem „Gloss Drop", który bez wątpienia jest poważnym kandydatem do zaszczytnego tytułu płyty roku 2011.

Co się zmieniło w nowojorskim zespole, założonym przez perkusistę Johna Stainesa (ex-Helmet) oraz gitarzystów Iana Williamsa (ex-Don Caballero i Storm & Stress) i Dave’a Konopkę (ex-Lynx)? Ano przede wszystkim to, że opuścił ich awangardowy muzyk i wokalista Tyondai Braxton, który w naturalny sposób zdominował Battles w okresie „Mirrored”. Czy to wpłynęło w znaczący sposób na muzykę zespołu? Owszem, ale na korzyść, bo „Gloss Drop” jest poniekąd kontynuacją pierwotnej, zarejestrowanej na pierwszych dwóch EP-kach instrumentalnej twórczości zespołu, która była dla miłośników post-rocka objawieniem podczas gdy charakterystyczny falset Braxtona przez część fanów przyjęty został z rezerwą. Battles są po tej redukcji składu w fenomenalnej formie, gdy z ogromną pomysłowością i precyzją egzekwują tak skomplikowane i pełne zaskakujących zwrotów utwory, jak „Africastle”, „Futura” czy „Wall Street”, w czym – choć to zupełnie inna muzyka - zdają się być odpowiednikiem jazz-rockowego Weather Report z lat 70., a zwłaszcza ich podszytego etnicznymi rytmami albumu „Black Market”. Trochę muzyki fusion, w doskonały sposób pogodzonej z krautrockiem czy muzyką jakby filmową uświadczy się tu, choćby w „Wall Street” czy „White Electric”, ale już utwór „My Machines” z gościnnym udziałem Gary’ego Numana to zwrot w stronę podszytego Davidem Bowiem synth-popu i metalu, jaki grał kiedyś Staines z Helmet. Podobnych, nagłych i karkołomnych zwrotów akcji tu więcej. Oto bowiem w stylizowanym na karaibskie blaszane orkiestry „Sweetie And Shag” pojawia się wokalistka Kazu Makino z Blonde Redhead, w egzotyczno-futurystycznym „Sundome” – Yamantaka Eye z japońskiej formacji Boredoms a w przewrotnie wakacyjno-klubowym „Ice Cream” - chilijski wokalista Matias Aguayo. Co będzie w drugiej połowie roku 2011 trudno powiedzieć, ale jeśli chodzi o jego pierwszą połowę, to należy ona do Battles. (SONICRECORDS.PL)
 

Gatunek:
Rock
Tytuł:
Battles - Gloss Drop
Premiera:
06.06.2011
Wydawca:
www.sonicrecords.pl
Strona domowa:
bttls.com

Opinie krytyków:

FORMUSIC.BLOG.ONET.PL | Menda (Muzyczna)

Zresztą co tu więcej pisać – album jest po prostu doskonały. Ja jestem zachwycony. To może być płyta roku. 

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

COLDRIVERSONGS.WORDPRESS.COM | Piotr Nowak

Nowy krążek zespołu trzyma wysoki poziom poprzedniczki – odkrywając przy tym nowe połacie muzycznej atmosfery. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.5
Język recenzji

ONET.PL | Michał Nierobisz

My zdecydowanie lubimy zarówno ten zespół, jak i generowaną przez niego kontrolowaną, wielopoziomową kakofonię. 

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji

FUCK YOU, HIPSTERS.COM.PL | Jakub Lemiszewski

 Gloss Drop to bardzo udany album, który udowadnia, że przed muzyką gitarową stoi jeszcze mnóstwo możliwości. 

Czytaj całą recenzję
8.5
Język recenzji

SCREENAGERS.PL | Andżelika Kaczorowska

I to chyba największy wyczyn zespołu – pozostać sobą mimo korzystania z całego wachlarza inspiracji. 

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

WP.PL | Tomek Doksa/megafon.pl

Skład zespołu się zmniejszył, ale muzyka Battles nie straciła nic ze swego bogactwa. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

DNAMUZYKI.NET | Tomek Milewski

Jako całość, Gloss Drop to niesamowicie muzykalny i klimatyczny twór, który został wymyślony od a do z i dopracowany w studiu do perfekcji. 

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

TOMEK.BUSZEWSKI.COM | Tomek Buszewski

„Gloss Drop“ również najlepszą płytą z gatunku nie jest, ale bawi mnie bardziej niż poprzednik. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

POPMUSIC.PL | Piotr Lewandowski

Już otwierający album Africastle pokazuje, że koncepcji starcza Battles na połowę narracyjnego łuku. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji

ZIEMIANICZYJA.PL | Mariusz Herma

Okrojone o głos Tyondaia Braxtona już-trio Battles podciągnęło się niewątpliwie w zakresie nowych technologii. 

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji


Reklama