Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Trucicielka - E. Schmitt

Trucicielka - E. Schmitt

W swoim najnowszym zbiorze opowiadań Schmitt odkrywa prawdziwą potęgę uczuć. Ich moc. Jego bohaterowie ukrywają zbrodnie, brak im cierpliwości, jedynie w sytuacji kryzysowej przypominają sobie o tym, co jest...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

50 Cent - Before I Self Destruct

50 Cent - Before I Self Destruct

6.7

Co ma wisieć nie utonie, a co ma być zniszczone zostanie wydane. Przekładany prawie o rok album popularnego rapera wreszcie trafi do sklepów.
Nowy album jest czymś więcej niż tylko płytą. Wersja deluxe płyty zawiera także 90-minutowy film na DVD. Za scenariusz i reżyserię produkcji odpowiada raper. On także pojawia się w roli głównej. Obraz opowiada o wychowywanym przez samotną matkę chłopaku, który marzy o karierze zawodowego koszykarza. Nie udaje mu się jednak zrealizować tych planów, zatrudnia się więc w supermarkecie. Kiedy jego matka zostaje zastrzelona, szukając zemsty, wkracza do kryminalnego półświatka. Czy wybrał dobrą drogę? Odpowiedź jest w filmie, który nosi taki sam tytuł jak album „Before I Self Destruct”.  (ONET.PL)

Gatunek:
rap
Tytuł:
50 Cent - Before I Self Destruct
Premiera:
16.11.2009
Wydawca:
www.universalmusic.pl
Strona domowa:
www.50cent.com

Opinie krytyków:

WP.PL | Rafi, megafon.pl

Raper postawił tym razem na jakość całości, a nie pojedynczych numerów. Z korzyścią dla fanów dobrego hip-hopu!

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

ONET.PL | Andrzej Cała

"Before I Self Destruct" nie jest może tak udanym, mocnym albumem jak legalny debiut 50-ego, czyli niezapomniane "Get Rich Or Die Tryin'", ale spokojnie wbija się na drugie miejsce w dyskografii rapera.

Czytaj całą recenzję
7.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Marcin Flint

Co się stało z Curtisem Jacksonem? Ano zupełnie nic. Jak zwykle przypomina słabego na umyśle dziesięciolatka, który nie wie czy bardziej chce być Rambo czy Commando

Czytaj całą recenzję
4.0
Język recenzji


Reklama