Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Uwikłanie

Uwikłanie

Akcja filmu toczy się w pałacu w Przegorzałach, gdzie po terapii grupowej prowadzonej metodą Hellingera, jedna z jej uczestniczek znajduje martwego Henryka Telaka, który był tematem poprzednich zajęć. Na miejscu...


Muzyka

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking muzyki 2011:

Nowa muzyka

Disturbed - The Lost Children

Disturbed - The Lost Children

7.2

Po pięciu studyjnych krążkach, z których cztery ostatnie zadebiutowały na pierwszym miejscu "Billboardu", po kilkukrotnym objechaniu z koncertami niemal całego świata, doskonały kwartet z Chicago postanowił odpocząć. Przed udaniem się na odpoczynek muzycy zdecydowali się dać coś specjalnego tym, których cenią najwyżej - fanom.

Wielki sukces pociąga za sobą równie wielki stres, a stąd już niedaleko do napiętych relacji wewnątrz zespołu. Był taki czas, że mówiło się, iż Dan Donegan, Mike Wengren, John Moyer i David Draiman definitywnie zakończą działalność. Na szczęście po kilkunastu latach wspólnego grania i blisko 20 mln sprzedanych płyt zdecydowali się tylko na jej zawieszenie, aby odpocząć od siebie, naładować baterie i wrócić za jakiś czas z nowymi pomysłami.

"The Lost Children" to podarunek dla fanów Disturbed w postaci kilkunastu nagrań z tzw. stron B singli. W zestawie znalazł się kawałek "Hell", wcześniej dostępny na jednej z brytyjskich edycji płyty "Ten Thousand Fists". Są również covery, z których kapela z Chicago słynie - "Midlife Crisis" Faith No More oraz "Living After Midnight" Judas Priest. Mamy na składance także numer "3" oryginalnie będący tylko cyfrowym singlem nagranym na cel charytatywny, uwolnienie trzech nastolatków skazanych za morderstwo kolegów w procesie, który wywołał wiele kontrowersji. Wśród 16 piosenek mamy też inną wcześniej niepublikowaną w formie CD - "Mine". Całość wyprodukowali muzycy Disturbed oraz Johnny K. Zagubione dzieci odnalazły się w 100 procentach. Cieszmy się nimi! (WARNERMUSIC.PL) 

więcej

Dezerter - Jeszcze żywy człowiek

Dezerter - Jeszcze żywy człowiek

8.0

 Dezerter zrekonstruował materiał z koncertu w Jarocinie z 1984 roku. Udało się odnaleźć i zmontować cały występ, w tym awanturę między zespołem a organizatorami festiwalu. Wydawnictwo "Jeszcze żywy człowiek" ukazuje się dzięki firmie Mystic Production.

Materiały pochodzą z dwóch źródeł: taśmy magnetofonowej podłączonej do konsolety oraz kasety magnetofonowej nagranej “z powietrza”. Jakość nagrań jest na tyle zadowalająca, że możliwe było zaprezentowanie wszystkich utworów (26 piosenek) i elementów happeningu. W sumie ponad 70 minut materiału. Materiał nosi tytuł "Jeszcze żywy człowiek" i miał premierę w 1984 roku w nielegalnym wydawnictwie Tank Records (powołanym przez zespół) na kasecie magnetofonowej. Autoryzowany nakład owej kasety to paręset sztuk. Kolejne kopie były wykonywane przez fanów zespołu.

Ponieważ jest to pierwszy i jednocześnie świetny, długogrający materiał Dezertera, otacza go szczególny szacunek. Dla tych, którzy nie znają tego koncertu, nadarza się okazja przekonać, że polski punk rock był wówczas w doskonałej formie. Mimo ograniczeń i cenzury Dezerter nie szczędził razów systemowi, czym wzbudzał podziw wśród “młodych gniewnych”. Z powodów niezależnych od zespołu materiał jest technicznie niedoskonały. Jednak ze względu na jego wielką wagę historyczną wart jest wznowienia w postaci cyfrowej. (WP.PL)

więcej

Halina Mlynkova - Etnoteka

Halina Mlynkova - Etnoteka

7.3

Wyczekiwana od lat, pierwsza solowa płyta Haliny Mlynkovej ukaże się na rynku już 7 listopada. Obecnie trwają końcowe prace nad albumem, który na pewno zaskoczy swoją świeżością i etnicznym brzmieniem. Twórczość artystki kojarzona wcześniej z muzyką folkową, nabrała teraz bardziej orientalnych kolorów, idealnie współgrających z ciepłą barwą głosu Haliny.
Płyta „Etnoteka” powstała przy współpracy producenta i kompozytora – Roberta Amiriana, a także Jacka Królika, znanego z mistrzowskiej gry na gitarze. Muzyczna strona płyty w połączeniu z niepowtarzalną barwą głosu Haliny, doskonale oddaje klimat muzyki etnicznej, będącej zawsze w kręgu zainteresowań artystki.
"ETNOTEKA" , to moja podróż muzyczna, gdzie rozpoczynając swoją wędrówkę w Afryce, przemierzam Europę i zabieram ze sobą Słowiańskie klimaty, wyruszam w podróż po Azji, gdzie zatrzymując się na słodką turecką herbatę wsłuchuję się w tamtejsze rytmy, aby wyruszyć do Indii- moich ukochanych Indii, skąd przemierzam Oceany z myślą o Ameryce Południowej, tonąc w inspiracjach Ameryką Łacińską... Ta mieszanka muzyczna nadaje etniczny kolor współczesnym utworom, które podparte są gdzie niegdzie elektronicznym brzmieniem. Do tego dochodzą kobiece teksty, które podkreślają świadomość siebie, zrozumienie kobiecej natury, z lekką nutą ironii dotyczącą relacji damsko-męskich. Sesja zdjęciowa ma być kontynuacją tej wędrówki. Etniczne elementy wizerunku mają tylko podkreślić charakter płyty, nie zdominować. Generalnie stawiamy na nowoczesność w zabarwieniu etnicznym.– Halina Mlynkova (MYSTIC.PL) 

więcej

Żywiołak - Globalna wiocha

Żywiołak - Globalna wiocha

6.8

- Ta płyta to opowieść o dzisiejszych czasach, podróż po współczesnym świecie. - tak Robert "Mroq" Wasilewski zapowiada nadchodzący premierowy materiał zespołu Żywiołak "Globalna wiocha". Album skonstruowany jest według ściśle przemyślanej koncepcji. Autorska muzyka i teksty czerpią z szerokiej palety nastrojów od buntowniczych, przez refleksyjne po satyryczne.

- Naszym przewodnikiem jest duch Fryderyka Chopina wcielony w postać Krasnala. - tłumaczy Wasilewski - Szalony pomysł? A jaki jest nasz świat? Jak odnajdujemy się w nim my - Polacy? I jakie nas dzisiaj dręczą demony? W kolejnych piosenkach, odwołujących się do różnych stylów i nastrojów, próbujemy zmierzyć się z tymi pytaniami.

W realizacji tego konceptu żywiołakowe, neofolkowe instrumentarium musiało zmierzyć się z mieszaniną inspiracji - folk, muzyka świata, raga, oriental disco, rock and roll, metal, glamrock, psychobilly, ska, twist... W wyniku tego, pomimo poważnego tematu, na płycie znalazło się wiele chwytliwych, rytmicznych czy wręcz tanecznych kompozycji. (KARROT.PL) 

więcej

Snowman - The Best Is Yet To Come

Snowman - The Best Is Yet To Come

7.1

Drugą płytą SNOWMAN pokazują swoje nowe oblicze – zdecydowanie bardziej piosenkowe, melodyjne I dynamiczne. Z pasją eksploatują nie odkryte obszary i wciąż twórczo poszukują nowych form ekspresji. Nowy repertuar to odświeżona muzyczna forma – energetyczna, krzykliwa i angażująca!

Snowman regularnie gra na prestiżowych imprezach i festiwalach m.in: Gdynia Summer Jazz Days, trzykrotnie na Malta Festival, Opener 2011, Nowe Nurty, Globalbeat, Festiwal Rockowy Węgorzewo, Festiwal filmowy Dwa Brzegi 2010, Niewinni Czarodzieje 2010, Festiwal w Jarocinie, Europrowincjonalia, TR Warszawa, Prezydencja 2011...

Utwór ‘Name Day!’ znalazł się na składance "OFFENSYWA 3” Trójki, ‘Lazy’ pojawił się na dance "We are from Poland vol. 3” a "Combustion Lane” na składance "Alternativepop vol.1”. Wygrali konkurs Off Festiwalu i ONET.PL.
Supportowali Archive, amerykańskie Karate oraz francuski skład Yanna Tiersena (twórca muzyki do „Amelii” i „Goodbye Lenin”). Są laureatami przeglądu zespołów niezależnych „Młode Wilki”, organizowanego przez Klub Stodoła, Samorząd Studentów PW oraz Urząd Miasta Warszawa.

Kojarzeni i porównywani są z Pink Floyd, Mogwai, Coldplay, Legendary Pink Dots, Dave Matthews Band czy nawet Janis Joplin i Norah Jones. POLECAMY! (MYSTIC.PL) 

więcej

The Boogie Town - Grawitacja

The Boogie Town - Grawitacja

7.8

„Grawitacja” to tytuł drugiej płyty The Boogie Town – duetu, który tworzą Ula Rembalska i Bartek Mieszkuniec. Na krążku znajdzie się dziesięć premierowych kompozycji. Debiut zatytułowany „1” ukazał się w maju 2010 roku i zebrał pochlebne opinie zarówno wśród dziennikarzy, jak i słuchaczy. Ula i Bartek idą za ciosem. Przez ostatnie miesiące przygotowywali materiał na drugi krążek. Na albumie znajdzie się dziesięć premierowych kompozycji. Produkcja muzyczna płyty, jak i realizacja dźwięku to również dzieło Uli i Bartka. Materiał został zmiksowany przez Pawła Marciniaka przy udziale The Boogie Town, a masteringiem zajął się, tak jak w przypadku pierwszej płyty, Alan Silverman (Norah Jones, Leonard Cohen, Michael Buble, Keith Richards). Alan o płycie: "The Boogie Town stworzył potężny album złożony ze świetnie nagranych, wspaniałych piosenek. Na płycie od początku do końca konsekwentnie utrzymywany jest znakomity poziom. Jest to jeden z najbardziej przyjemnych dla ucha albumów jakie trafiły na moje biurko od bardzo długiego czasu. Ula i Bartek uzyskali fantastyczne brzmienie."

Ula z Bartkiem opowiadają: „Ostatnie cztery miesiące to czas intensywnej pracy nad nowymi utworami. Mieliśmy mnóstwo pomysłów, które chcieliśmy zebrać w naprawdę efektowną całość i wydaję nam się, że ta sztuka się udała. Do tej płyty podeszliśmy odważniej niż do naszego debiutu, co słychać zarówno w warstwie kompozytorskiej, jak i produkcyjnej. Świadczy o tym chociażby tytułowy utwór napisany w niecodziennym metrum 5/4, który będzie promował płytę. Do tej piosenki chcemy również nakręcić klip. Nowy album to krok do przodu przy zachowaniu charakterystycznego stylu The Boogie Town.” (MYSTIC.PL) 

więcej


Reklama