Trzeci album Joan Wasser znanej bardziej jako Joan As Poilice Woman. Kilka lat temu dała się poznać ze współpracy z Lou Reedem, Antony Hegartym, Scissor Sisters.
Jednak już po wydaniu debiutanckiego "Real Life" stało się jasne że mamy do czynienia z jednym z najbardziej charyzmatycznych, nowych kobiecych głosów. Sama swoją muzykę określała jako punkową wersję r&b, choć w jej nagraniach zdecydowanie wiecej popowego, ale jednak zadziornego serca. Nowy album prezentuje sie jako najbardziej dojrzała pozycja w jej dotychczasowej karierze. W nowych nagraniach mamy więcej ciepłych, płynących klimatów. Neo soulowa wrażliwość w połączeniu z nutą trad rockowej harmoni. Piękno głosu Wasser ma jak zwykle znaczenie decydujące, ale warto zwrócić uwagę na fenomenalny akompaniament towarzyszących artystce muzyków, szczególnie w partich dęciaków i groovie sekcji rytmicznej. Intymna, kobieca, popowo – soulowa muzyka. Brytyjski The Sun pisze o nowym albumie że to doskonałe połączenie JONI MITCHELL i BILLIE HOLIDAY i jest w tym wiele racji.
(WP.PL)






