Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Liczby Charona - M. Krajewski

Liczby Charona - M. Krajewski

Każdy może zostać Bogiem, wystarczy tylko stworzyć odpowiedni kod. Maj 1929 roku. Lwów. Komisarz Edward Popielski wyleciał z policji, wreszcie ma czas na rozwiązywanie zagadek matematycznych i łacińską poezję....


Książki

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking książek 2011:

Nowe książki

Sto tysięcy miliardów wierszy - R. Queneau

Sto tysięcy miliardów wierszy - R. Queneau

9.0

Sto tysięcy miliardów wierszy to kolejna – po Nieszczęsnych B. S. Johnsona – pozycja w serii „Liberatura”. Jej otwarta struktura zaprasza wszystkich czytelników do zabawy we współtworzenie dzieła literackiego o niespotykanych dotąd rozmiarach. Książka ta jest bowiem jedną z najważniejszych pozycji w dorobku grupy OuLiPo, łączącej w swych działaniach matematykę z literaturą. Oryginalna budowa prezentowanej książki oraz rygorystyczna wersyfikacja pozwalają na przekształcenie zaledwie dziesięciu sonetów w „machinę do produkcji wierszy”: gigantyczny tekst, którego czytanie zajęłoby jednemu człowiekowi dwieście milionów lat! Mamy więc do czynienia z dziełem o niewyczerpanej niemal zdolności generowania coraz to nowych sensów. Utwór ten daje znakomite wyobrażenie o potencjale tkwiącym zarówno w kombinatorycznych strategiach OuLiPo, jak i w przełamującej wszelkie konwencje edytorskie poetyce liberatury. Tom w brawurowym przekładzie Jana Gondowicza.
(nota wydawcy)

Gatunek:
poezja
Tytuł:
Sto tysięcy miliardów wierszy - R. Queneau
Premiera:
16.10.2008
Autor:
Raymond Queneau
Wydawca:
www.ha.art.pl
ISBN:
978-83-61407-44-7

Opinie krytyków:

DZIENNIK | Piotr Kofta

Jeśli nawet sonety francuskiego geniusza, czytane na wyrywki, budzą uśmiech na twarzy (a tak jest - niektóre wydają się naprawdę rozczulająco idiotyczne), nie o to tutaj chodzi, ale o eksperyment myślowy rozsadzający ramy literatury

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Tadeusz Nyczek

Są sonetami, o tyle niezwyczajnymi, że wszystkie identycznie się rymują, a w dodatku każdy z wersów stanowi jakby niezależne zdanie. Zabieg ten umożliwia dowolne zestawianie ze sobą wersów losowo dobieranych z każdego sonetu.

Czytaj całą recenzję
9.0
Język recenzji


Reklama