Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Motyl i skafander

Motyl i skafander

Jean-Dominique Bauby, naczelny redaktor Elle, na skutek wylewu krwi do mózgu doznał prawie całkowitego paraliżu. Mógł jedynie ruszać lewą powieką. Tekst Skafandra i motyla dyktował, mrugając powieką i...


Książki

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking książek 2011:

Nowe książki

Bornholm, Bornholm - H. Klimko-Dobrzaniecki

Bornholm, Bornholm - H. Klimko-Dobrzaniecki

7.3

Niemcy, początek drugiej wojny światowej. Horst Bartlik jest przeciętnym, niewyróżniającym się mężczyzną, który prowadzi spokojne, pozbawione wybuchów namiętności życie. Dwa wydarzenia zmieniają jego losy. Odkrycie, że nie kocha już swojej żony, oraz wyjazd na wojnę. Skierowany do bazy na Bornholmie mężczyzna budzi się powoli do życia i odzyskuje dawną pewność siebie. Nie spodziewał się, że wojna przyniesie mu szansę na miłość.
Historia Bartlika przeplatana jest opowieścią innego młodego mężczyzny. Jego jedyną słuchaczką jest pogrążona w śpiączce matka: bohaterka jego historii. Obiekt synowskiej miłości i nienawiści. Obu bohaterów łączy to samo, powtarzane wciąż na nowo i różnymi głosami pragnienie. I coś jeszcze.
Dwie narracje, dwie historie splecione niewidzialną nicią przypadku lub przeznaczenia. Bohaterowie najnowszej powieści Dobrzanieckiego znajdują się w stanie ciągłego napięcia. Walczą. Z instynktami, pragnieniami, emocjami. Walczą o zachowanie godności, o prawo do decydowania o swoim życiu.(nota wydawcy)

Gatunek:
powieść
Tytuł:
Bornholm, Bornholm - H. Klimko-Dobrzaniecki
Premiera:
03.02.2011
Autor:
Hubert Klimko-Dobrzaniecki
Wydawca:
www.znak.com.pl
ISBN:
978-83-2401-499-6

Opinie krytyków:

SALONKULTURALNY.PL | Grzegorz Kozera

Nareszcie świetna polska powieść, która na dodatek nie jest kryminałem! Już teraz możemy powiedzieć,  że według nas „Bornholm, Bornholm” Huberta Klimko-Dobrzanieckiego będzie jedną z najlepszych książek 2011 roku.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

KSIAZKI.NET.PL | Paweł Bernacki

To nie historia, która spływa po czytelniku i pozwala mu bez zastanowienia przejść do kolejnej opowieści. Ona w nim zostaje i gryzie, zmusza do myślenia, niepokoi... To zaś właściwość wyłącznie ważnych tekstów.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

NEWSWEEK.PL | Michał Nalewski

„Bornholm, Bornholm” Klimko-Dobrzanieckiego to proza zadziwiająco świeża, fascynująca i nakierowana na losy prawdziwych ludzi.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

KOCHAJMY-KSIAZKI.BLOGSPOT.COM | ultramaryna

To naprawdę świetna proza.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.8
Język recenzji

YESBOOK.PL | Matylda_ab

Klimko-Dobrzaniecki napisał powieść z niezwykłym wyczuciem słowa i jego siły rażenia. Z trafnym językiem, błyskotliwym humorem i stylem lekko staromodnym.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.5
Język recenzji

KRYTYCZNYMOKIEM.BLOGSPOT.COM | Jarosław Czechowicz

Autor „Rzeczy pierwszych” stworzył symboliczną opowieść o męskim cierpieniu i próbach jego zrozumienia. Opowieść, w jakiej kobiety krzywdzą, a mężczyźni cierpią.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
7.0
Język recenzji

RP.PL | Monika Małkowska

Prawdziwym celem jest podwójna spowiedź. Psychodrama rozpisana na dwa głosy. Traktują na ten sam temat: męki znajdowania prawdy o sobie. Można to też nazwać torturą dojrzewania.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.8
Język recenzji

KLUB-LITERA.PL | Magdalena Żerek

W „Bornholm, Bornholm” czytelnika przyciąga nade wszystko pojawiający się tu trudny do scharakteryzowania nastrój spokoju. W krótkich scenach pokazano, że życie zwykłych ludzi pełne jest ukrytych dramatów.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.6
Język recenzji

ZYCIEWARSZAWY.PL | Wojciech Lada

Banał. Na szczęście doskonale napisany. Dzięki temu książkę można czytać już dla samej przyjemności obcowania ze stylem pisarza.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.6
Język recenzji

DOORG.INFO | Agata Marczewska

ornholm, Bornholm” nie jest być może jedną z tych powieści, które wspomina się po wielu latach. Jest jednak niezłą, wartą polecenia książką, dającą okazję do chwili refleksji.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.5
Język recenzji


Reklama