Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Happy Feet: Tupot małych stóp 2

Happy Feet: Tupot małych stóp 2

W kontynuacji wyróżnionego nagrodą Akademii hitu kasowego Happy Feet 2 widzowie znów zobaczą bajeczne krajobrazy Antarktyki i spotkają się z najpopularniejszym stepującym pingwinem Mambo (Elijah Wood), miłością...


Książki

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking książek 2011:

Nowe książki

Mężczyzna, który przychodził w niedzielę - T. Kanger

Mężczyzna, który przychodził w niedzielę - T. Kanger

7.6

Komisarz Elina Wiik podejmuje sprawę niewyjaśnionego morderstwa, która wkrótce ulegnie przedawnieniu. Niemal 25 lat temu na górskim szlaku przy granicy z Norwegią znaleziono ciało młodej kobiety, Ylvy Malmberg. Czasu jest bardzo mało i dramatycznie brakuje wskazówek. Komisarz Wiik musi ponownie zbadać materiał dowodowy zebrany w czasie śledztwa, by znaleźć choćby najmniejszy ślad wskazujący na mordercę. Jednak im bardziej zagłębia się w tę sprawę, tym więcej pojawia się wątpliwości. Przed kim uciekła Ylva do starej chaty na lapońskim odludziu, kto był ojcem jej dziecka, czy człowiek, który odwiedzał ją w niedzielne przedpołudnia jest mordercą? Jeśli nie wyjaśni tajemnicy w ciągu miesiąca, sprawa zostanie zamknięta, a zabójcy nigdy nie dosięgnie sprawiedliwość.
W tym samym czasie dwoje młodych ludzi, próbując rozwikłać rodzinną tajemnicę wyrusza w podróż, która zaprowadzi ich aż do małej, norweskiej miejscowości. Nie wiedzą, że są na tropie mordercy i że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo…
Książka Mężczyzna, który przychodził w niedzielę była  nominowana w 2004 roku do Nagrody Szwedzkiej Akademii Autorów  Kryminałów za najlepszą szwedzką powieść kryminalną roku. (nota wydawcy)
 

więcej

Mesjasze - György Spiró

Mesjasze - György Spiró

9.1

Paryż, czasy Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym. Polacy z trudem radzą sobie na obczyźnie – nie znają języka, nie cieszą się sympatią władz francuskich. Aż nagle pojawia się tajemniczy przybysz z Litwy, który uzdrawia chorą psychicznie żonę Mickiewicza i przekonuje wszystkich, że jest Mesjaszem. Polakom obiecuje odrodzenie ich ojczyzny, jeśli będą żyć na wzór Chrystusa. Zwolennicy Mesjasza zakładają Koło Sprawy Bożej, a Mickiewicz poświęca mu cykl wykładów w Collège de France. Specjalne zadanie otrzymuje Gerszon Ram: ma przekonać do Sprawy papieża w Rzymie i rabinów w Jerozolimie.
Mesjasze to oparta na autentycznych listach i wspomnieniach opowieść o emigracji polskiej lat 40. XIX wieku. György Spiró z pieczołowitością historyka odtwarza dzieje koła towiańczyków. Demitologizuje polskie legendy i odbrązawia część naszej historii. Jednocześnie z wizjonerską fantazją kreśli portrety duchowe Towiańskiego, Mickiewicza i Słowackiego. Ujęta w ceremonialnej stylistyce narracja miesza się z rozważaniami o roli religii w dziejach świata. Całość uzupełniają dociekania autora, jak to się stało, że wielcy poeci ulegli wpływowi wątpliwego proroka. (nota wydawcy)

więcej

Moje projekcje - W. Kuczok

Moje projekcje - W. Kuczok

6.7

Zbiór esejów Moje projekcje jest prawdziwym kalejdoskopem motywów kinematograficznych: od Lotu nad kukułczym gniazdem, przez figurę wątłego inteligenta w typie allenowskim, przygody Janosika i intymne kino Tsai Ming-Lianga, po melancholię Nosferatu, katusze nieśmiałych kochanków i problemy filmowych pisarzy w kryzysie. Wojciech Kuczok w tej odsłonie wciela się w rolę krytyka filmowego, a jednak to wciąż ten sam pisarz – arcywrażliwy na język, subtelny twórca nadzwyczajnie brzmiącej literatury.
Choć jest to subiektywny zbiór przemyśleń, autor nie narzuca swojego zdania. Niejednokrotnie wyczytać jednak można rady i podpowiedzi, których udziela twórcom, aby kino stało się bogatsze i głębsze. Zwraca uwagę na tematy, z którymi filmowcy sobie nie radzą bądź, których z pewnych względów wolą unikać. Do tego dodaje szczyptę humoru i urocze historie z dzieciństwa.
Kuczok jawi się nie jako krytyk moralizator, bo jak zaznacza, krytykiem nie jest, ale jako miłośnik kina, któremu losy i przyszłość kinematografii są bardzo bliskie. Trzy lata po ukazaniu się zbioru To piekielne kino (W.A.B. 2006) autor powraca do swoich filmowych inspiracji… (nota wydawcy)

więcej

Pensjonat - P. Paziński

Pensjonat - P. Paziński

8.3

"Bohater <Pensjonatu> odwiedza miejsce, gdzie jako dziecko bywał z babcią - żydowski dom wypoczynkowy pod Warszawą, dawniej pełen życia, dziś zaludniony duchami przeszłości. Stwarzając na nowo rzeczywistość, która zaginęła w odmętach czasu, Piotr Paziński unika patosu, za to sprawnie operuje ironią i humorem. To powiastka filozoficzna o trwaniu, przemijaniu i rozpadzie, a zarazem literacki obrzęd wskrzeszania pamięci. Pierwszy w Polsce literacki głos trzeciego pokolenia po Holokauście". (Justyna Sobolewska)

więcej

Miłość i jej następstwa - S. Addonia

Miłość i jej następstwa - S. Addonia

8.3

Dżidda, Arabia Saudyjska, rok 1989. W kraju, gdzie rządzi surowe prawo szariatu, młody Naser, emigrant z ogarniętej wojną Erytrei, przeżywa niewiarygodną przygodę: spotyka dziewczynę, która wyznaje mu płomienną miłość. Ciężko doświadczony przez życie, samotny i spragniony uczucia, ulega nieznajomej, wspólnie z nią opracowując szereg forteli, które, wbrew zakazom stróżów islamskiej czystości, umożliwią im kontaktowanie się pod samym nosem budzącej powszechny postrach saudyjskiej policji religijnej.(nota wydawcy)

 

więcej

Smak miodu - S. al-Nu'ajmi

Smak miodu - S. al-Nu'ajmi

8.4

Głośna książka syryjskiej pisarki. Oficjalnie wyklęta w większości krajów arabskich, bije rekordy popularności w rankingach sprzedaży. I nic dziwnego. Bo rozpala emocje. I wyobraźnię.
Jedni zbierają książki kucharskie, inni szukają starych map, ja mam swoje hobby – księgi rozkoszy pisze narratorka powieści. Zna na pamięć niemal wszystkie traktaty. Recytowała je Myślicielowi, gdy rozpalona wślizgiwała się do jego łóżka. Ale nigdy nie odważyła się o nich napisać. Do czasu gdy dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Paryżu, w której pracowała, zaproponował jej przygotowanie referatu o starych arabskich księgach erotycznych na konferencję w Nowym Jorku. Wyjeżdża do Tunisu, by zanurzyć się w arabskim świecie. W zapachach, smakach, głosach. I w języku. Słucha opowieści kobiet. Cytuje erotyczne traktaty sprzed wieków. Wspomina licznych kochanków. Bo to także praca o niej.
Piękna, subtelna i mocna opowieść. Z ogniem pożądania zalewającym stronice. Ze zmysłowymi tajemnicami skrywanymi pod czarczafem. Z zapomnianymi słowami starych mistrzów ars amandi. I choć to arabski jest językiem seksu, po polsku brzmią one równie elektryzująco. (nota wydawcy)

więcej


Reklama