Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Robert Kusiołek – Nuntium

Robert Kusiołek – Nuntium

Świadome budowanie muzycznej architektoniki oraz intuitywna, lecz bardzo zgłębiona komunikacja między członkami zespołu jest myślą przewodnią w projekcie Roberta Kusiołka. Owa koncepcja powołuje do życia...


Film

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking filmów 2011:

Nowe filmy

Ostatnie tango w Paryżu (1972)

Ostatnie tango w Paryżu (1972)

7.2

Bohaterowie filmu, starzejący się Amerykanin (Marlon Brando) i młodziutka Francuzka (debiutująca na ekranie Maria Schneider), spotykają się przypadkowo w pustym mieszkaniu w Paryżu. I nic o sobie nie wiedząc, decydują się na sadomasochistyczny związek seksualny, który staje się dla nich przekraczaniem kolejnych barier. Historia ta, pełna tradycji literackiej i filmowej (choćby koło ratunkowe z napisem L’Atalante przywołującym antymieszczańskie dzieło Jeana Vigo z lat trzydziestych) jest przepełniona perwersyjnym erotyzmem podszytym psychoanalizą. Ale także oddaje nastrój dekadenckiej rozpaczy zakorzenionej w myśli egzystencjalnej. Bowiem romans tej dziwnej pary załamuje się wtedy, gdy zdaje się, iż miedzy kochankami nawiązuje się nić porozumienia. Zwłaszcza Marlon Brando stworzył postać przejmująco tragiczną, zyskując dzięki niej – jak również dzięki kreacji w "Ojcu chrzestnym" Coppoli w tym samym czasie – pozycję wielkiego aktora światowego kina. (OPIS DYSTRYBUTORA KINA)

Gatunek:
dramat, erotyczny
Tytuł:
Ostatnie tango w Paryżu (1972)
Premiera:
19.08.2011
Tytuł oryginalny:
Ultimo tango a Parigi
Reżyser:
Bernardo Bertolucci
Scenariusz:
Bernardo Bertolucci, Franco Arcalli
Czas Trwania:
136 min.
Kraj pochodzenia:
Francja, Włochy
Dystrybutor:
www.vivarto.pl
Strona domowa:
brak
Dvd:
nie

Opinie krytyków:

GAZETA.PL | Paweł Mossakowski

Świetna reżyseria Bertolucciego, utrzymane w brązach i szarościach zdjęcia Vittoria Storaro, porywająca muzyka Gato Barbieri i - przede wszystkim - genialna gra Brando...

Czytaj całą recenzję
10
Język recenzji

INTERIA.PL | Piotr Mirski

Bertolucci nie boi się docisnąć w pewnych momentach pedału gazu, ale pozostaje przy tym twórcą opanowanym i skupionym.

Czytaj całą recenzję
8.5
Język recenzji

RP.PL | Marek Sadowski

To przede wszystkim zestaw gestów i zachowań seksualnych ukazanych tu otwarcie, brutalnie, bez intymności czy czułości.

Czytaj całą recenzję
8.0
Język recenzji

STOPKLATKA.PL | Piotr Czerkawski

Dziś „Ostatnie tango w Paryżu” już nie szokuje. Wciąż jednak na przemian uwodzi i przeraża, zachwyca i irytuje, sprawia ból i przynosi satysfakcję. Pozostaje przy tym niezwykle magnetyczne.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
8.0
Język recenzji

FILMWEB | Darek Arest

..."Ostatnie tango…" jest dowcipne! A humor, paradoksalnie, czyni film Bertolucciego mocniejszym, bolesnym i ciągle dolegliwym.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

ONET.PL/FILM | Jakub Socha

Powiem tak: jedynym powodem, dla którego ciągle warto oglądać "Ostatnie tango w Paryżu" jest Brando. 

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji

ONET.PL/MEGAFON.PL | Lesław Dutkowski

Skandalizujący blisko 40 lat temu obraz Bernardo Bertolucciego dziś jawi się jako nudnawy dramat obyczajowy z dużą dawką nagości. Niepozbawiony jednak perełek.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
5.0
Język recenzji


Reklama