Niebezpieczny i potężny świat współczesnych szpiegów na usługach wielkich międzynarodowych korporacji. Autor zabiera nas w podróż do jego wnętrza. Poznamy najemników, którzy zakładają podsłuchy i śledzą...
| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |
Wykorzystując emploi kolejnych aktorów (...) i trzymając się precyzyjnego, opartego na długich monologach scenariusza, Wendorff osiąga lepszy efekt niż wszystkie polskie kabarety razem wzięte.
Były już lepsze i bardziej zabawne komedie, jednak gra z konwencją i lekki uśmieszek w stronę widza, i celowa stylizacja na film niemalże amatorski, sprawiają, że jest to pozycja warta uwagi.
Dawno już nikt nie nakręcił u nas rzeczy tak ryzykownej formalnie. A przy okazji tak bezczelnej, bo film wcale nie ułatwia nam zadania i się do nas nie wdzięczy.
Wendorff zgrabnie wykorzystuje polskie klisze społeczne i stereotypy.
Imponujący, autentycznie offowy eksperyment Pawła Wendorffa: film bez fabuły, przypominający raczej zbiór epizodów skeczy, utrzymany w konsekwentnej stylistyce groteski.
"Nie ten człowiek" nie obroni się przed (...) kpiarskimi zarzutami z tej przyczyny, że jest zlepkiem skeczów bez nici przewodniej, przewidywalnych w swojej niewątpliwej elegancji, a tym samym jedynie umownie zabawnych.
„Nie ten człowiek” nie jest najgorszym filmem w dziejach, ale osobiście mam urazę do niego za bezczelne porównanie do „Sprzedawców” Kevina Smith’a.