Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Happy Feet: Tupot małych stóp 2

Happy Feet: Tupot małych stóp 2

W kontynuacji wyróżnionego nagrodą Akademii hitu kasowego Happy Feet 2 widzowie znów zobaczą bajeczne krajobrazy Antarktyki i spotkają się z najpopularniejszym stepującym pingwinem Mambo (Elijah Wood), miłością...


Film

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking filmów 2011:

Nowe filmy

Justin Bieber: Never Say Never

Justin Bieber: Never Say Never

4.1

Inspirująca historia i jedyne w swoim rodzaju spojrzenie na karierę Justina Biebera - niegdyś ulicznego performera w małym miasteczku, teraz znanego na całym świecie młodego idola nastolatek. (OPIS DYSTRYBUTORA KINA)

Gatunek:
muzyczny, dokumentalny
Tytuł:
Justin Bieber: Never Say Never
Premiera:
25.03.2011
Tytuł oryginalny:
Justin Bieber: Never Say Never
Reżyser:
Jon Chu
Scenariusz:
-
Czas Trwania:
105 min.
Kraj pochodzenia:
USA
Dystrybutor:
www.uip.com
Strona domowa:
www.justinbieberneversaynever.com
Dvd:
nie

Opinie krytyków:

FILMWEB | Dorota Kostrzewa

Dokument o Justinie Bieberze nakręcony przez reżysera "Step Up 3D" jest dokładnie taki, jak jego bohater. Młodzieńczy, kolorowy, głośny, przebojowy i porywający.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

KINOMANIAK.PL/MEGAFON.PL | Joanna Moreno

"Justin Bieber: Never Say Never" to ładnie nakręcona, nieźle przybliżająca postać muzyka, ale bardzo jednowymiarowa biografia (choć zrealizowana w 3D).

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
6.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Piotr Mirski

Czuć coś autentycznie przerażającego w optymizmie, jaki wypełnia "Never Say Never".

Czytaj całą recenzję
4.0
Język recenzji

STOPKLATKA.PL | Tomasz Piętowski

Określenie "produkt" wydaje się być tutaj na miejscu, "filmem" bowiem trudno to nazwać.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
3.0
Język recenzji

GAZETA.PL | Paweł T. Felis

Nie ma w tym kina - jest tylko ponadpółtoragodzinna reklamówka idola, który chyba z tego powodu, że jest traktowany jak produkt, nie drze szat: w końcu o to mu chodziło.

Czytaj całą recenzję
1.6
Język recenzji


Reklama