Reklama

Megarecenzje - serwis agregacyjny

to nasza domena
Tworzymy pierwszy serwis agregacyjny poświęcony popkulturze. Z recenzji filmów, muzyki, gier i książek powstaje unikalny Ranking. Pokazujemy co jest  najlepsze, nie najpopularniejsze. A wszystko pod czujnym okiem Krytyka...
Uśmiech Pol Pota - P.Froberg Idling

Uśmiech Pol Pota - P.Froberg Idling

W 1975 roku, po pięciu latach bezmyślnych rządów wojskowej kliki generała Lon Nola, władzę w Kambodży zdobywają Czerwoni Khmerzy. Mają ogromne poparcie ludu i lewicujących środowisk europejskich. Zniszczony...


Film

| Sortuj po tytule | Sortuj po ocenie |

Ranking filmów 2011:

Nowe filmy

Ja, Don Giovanni

Ja, Don Giovanni

5.6

Wenecja, rok 1763. Pisarz Lorenzo da Ponte prowadzi rozpustne życie. Kiedyś był księdzem, ale liczne skandale i romanse sprawiły, że został wydalony do Wiednia. Wspierany przez przyjaciela i mentora, Giacomo Casanovę, zostaje przedstawiony ulubionemu kompozytorowi cesarza - Salieriemu i nowo-przybyłemu na dwór Wolfgangowi Amadeuszowi Mozartowi.

Próbując zaszkodzić karierze Mozarta, Salieri przekonuje cesarza Józefa II, by ten zatrudnił nieznanego libertyna jako autora libretta do „Wesela Figara”. Stanie się jednak inaczej. Namiętny charakter da Ponte, który znów zakochał się do szaleństwa i jego sentymentalne spacery po Wiedniu posłużą mu także za inspirację do napisania genialnego libretta do jednego z najpiękniejszych i najmocniejszych dzieł Mozarta – „Don Giovanniego". (DYSTRYBUTOR)

Gatunek:
dramat, historyczny
Tytuł:
Ja, Don Giovanni
Premiera:
27.08.2010
Tytuł oryginalny:
Io, Don Giovani
Reżyser:
Carlos Saura
Scenariusz:
Carlos Saura, Raffaello Uboldi, Alessandro Vallini
Czas Trwania:
127 min.
Kraj pochodzenia:
Austria, Hiszpania, Włochy
Dystrybutor:
www.vivarto.pl
Strona domowa:
brak
Dvd:
nie

Opinie krytyków:

STOPKLATKA.PL | Błażej Hrapkowicz

"Ja, Don Giovanni" łączy genialną operę z kinem przyjemności wizualnej. Rezultat jest momentami piorunujący.

Czytaj całą recenzję
Widziane okiem krytyka
9.0
Język recenzji

PRZEKRÓJ | Michał Burszta

„Ja, Don Giovanni” jest efektownym wizualnie, ale przy tym pustym filmowym żartem.

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji

INTERIA.PL | Martyna Olszowska

"Ja, Don Giovanni" to zabawa pół żartem pół serio, tak jak sama opera Mozarta. Niestety choć piękna i chwilami wciągająca wizualnie, zmienia się w przydługi dowcip, po którym ktoś musi nam przypomnieć, że właśnie się skoń

Czytaj całą recenzję
5.0
Język recenzji

GAZETA.PL | Paweł T. Felis

W takiej dawce, przez ponad dwie godziny, nawet rozbrzmiewającą z ekranu muzykę Mozarta trudno doprawdy znieść. 

Czytaj całą recenzję
3.3
Język recenzji


Reklama